
Dużo się ostatnio dzieje na rynku technologii ubieralnych. Powstaje coraz więcej urządzeń, jest i dedykowany im system Android Wear. Teraz czas na więcej premier. Do swojej szykuje się LG ze smartwatchem G Watch, a wczoraj pojawiły się jasne sugestie ze strony HTC, że jednym z kolejnych produktów tej firmy będzie coś zakrzywionego. Obstawiam smartwatcha lub phablet.
W tych okolicznościach nie dziwi mnie, że Motorola Moto 360, o której już słyszeliśmy niebawem trafi na rynek. Ale z tej informacji dowiadujemy się dwóch rzeczy. Po pierwsze smartwatch Moto 360 będzie kosztować 249 EUR. Dlaczego nie widzimy waluty w dolarach? No właśnie, to druga niespodzianka – cena wyciekła na jednej z francuskich stron.
Oznacza to, że inteligentny zegarek Motoroli będzie dostępny w sprzedaży na całym świecie, a to również bardzo dobra informacja dla nas. Sam na początku nie byłem pewien, czy tak się stanie. W końcu obecna polityka firmy jest skoncentrowana tylko na kilku rynkach, co widać po dystrybucji smartfonów.

Czy 249 EUR to dużo? W przeliczeniu na złotówki, wg dzisiejszego kursu (1 EUR = 4,19 zł), wychodzi że trzeba by za Moto 360 zapłacić ok. 1050 zł. Kwota ta jest bardzo zbliżona do tej, jaką trzeba w tej chwili wydać na zegarki z serii Gear 2 od Samsunga. Sprawdziłem ile za nie trzeba zapłacić na stronie Komputronika. Model Neo kosztuje ok. 650 zł, a jego wyższa edycja ok. 1000 zł.
PRZECZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ SAMSUNGA GALAXY GEAR (SM-V700)
Na pierwszy rzut oka, więcej póki co możliwości będzie posiadać produkt Motoroli, który ma współpracować z innymi smartfonami. Na razie zegarki od Samsunga działają tylko z jego sprzętem, ale ma się to niebawem zmienić. Koreański producent łatwo nie odda pola. W tej chwili rządzi na rynku smartwatchy, które świetnie się sprzedają i swoją pozycję będzie chciał utrzymać, zwłaszcza że jego nowe zegarki pracują pod kontrolą Tizena, więc musi obronić nie tylko smartwatche, ale i swoją platformę.
Źródło, foto: androidcommunity