Nie myślałem, że napiszę to jeszcze kiedyś o HTC, ale seria U wymiata!

Na dzisiejszej konferencji prasowej, HTC zaprezentował zupełnie nową serię produktową – U, czyli You. I przyznaję, że po raz pierwszy od dawna przy takiej firmie, jak HTC czuję dreszcz emocji. Może nawet nie entuzjazmowałbym się tym tak bardzo, gdyby ciągłe pasmo porażek na rynku mobilnym w wykonaniu tej firmy nie było wynikiem m.in. źle prowadzonej komunikacji marketingowej. Ale przy serii U wyraźnie widać, że ktoś wreszcie wziął sprawy w swoje ręce!

HTC U Ultra – fot. mat. pras.

Do sprzedaży trafią dwa modele – U Ultra oraz U Play. Pierwszy to segment premium. Drugi to półka średnia-wyższa. Jeden jest wyraźną odpowiedzią na Honora 8, a drugi na smartfony pokroju Galaxy A5 2017. I obydwa smartfony mają wreszcie charakter i tożsamość. Może powinienem coś takiego napisać dopiero po recenzji, ale trudno nie odnieść mi wrażenia, że ta tożsamość, to Twoja tożsamość, którą HTC chce odzwierciedlić poprzez U Ultra i U Play. Ale najpierw rzut oka na specyfikacje.

Specyfikacja HTC U Ultra 2017 Specyfikacja HTC U Play 2017
Procesor Qualcomm Snapdragon 821 MediaTek Helio P10, osiem rdzeni, 64-bitowy
Wyświetlacz(e) 5.7-cala, Quad HD (2560x1440px) Super LCD 5, Gorilla Glass 5 przy modelu 64GB lub szkło szafirowe przy 128GB modelu; Drugi ekran: DUAL DISPLAY: 2.05-cala (160x1040px) Tylko jeden wyświetlacz: 5.2-cala, Full HD (1080p) Super LCD z Gorilla Glass
Pamięć operacyjna 4GB RAM 3GB RAM lub 4GB RAM
Pamięć na pliki 64GB ROM lub 128GB ROM plus slot kart microSD do 2TB 32GB ROM lub 64GB ROM plus slot kart microSD do 2TB
Aparat tylny 12MP z technologią HTC UltraPixel 2; przysłona f/1.8; wielkość pojedynczego piksela 1.55μm (mikrona), matryca BSI, laserowy autofocus, detekcja fazy (PDAF), optyczna stabilizacja obrazu OIS 16MP, przysłona f/2.0, matryca BSI, detekcja fazy (PDAF), optyczna stabilizacja obrazu OIS
Aparat przedni 16MP z technologią Ultra Pixel, matryca BSI, nagrywanie wideo w 1080p 16MP, przysłona f/2.0, z technologią Ultra Pixel, matryca BSI, nagrywanie wideo w 1080p
Łączność Wariantywnie jedna lub dwie karty SIM (nano), USB 3.1 Typu C 1-gen., Bluetooth 4.2, Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac (2.4 & 5GHz), NFC, HTC Connect, LTE, GPS+AGPS, Glonass, Beidou Nano SIM, USB 2.0 typu C, Bluetooth 4.2, Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac (2.4 & 5GHz), NFC, HTC Connect, LTE, GPS+Glonass
Dźwięk HTC USonic, HTC BoomSound Hi-Fi edition, 3D Audio nagrywanie z 4 mikrofonów, nagrywanie Hi-Res audio stereo, certyfikowany dźwięk wysokiej rozdzielczości Hi-Res audio, system redukcji hałasu HTC USonic, dwa mikrofony z systemem redukcji hałasu
Czujniki i sensory czujnik światła otoczenia, zbliżeniowy, ruchu G-sensor, kompas, żyroskop, magnetometr, skaner linii papilarnych, Sensor HUB do monitorowania aktywności sportowych czujnik światła otoczenia, zbliżeniowy, ruchu G-sensor, kompas, żyroskop, magnetometr, skaner linii papilarnych, Sensor HUB do monitorowania aktywności sportowych
Pojemność baterii 3000mAh z technologią szybkiego ładowania Quick Charge 3.0 2500mAh z technologią szybkiego ładowania
System operacyjny Android 7.0 Nougat z HTC Sense oraz asystentem AI – HTC Sense Companion dla analizowania sugestii bazujących na rzeczach, które robisz Android z HTC Sense oraz asystentem AI – HTC Sense Companion dla analizowania sugestii bazujących na rzeczach, które robisz
Wymiary i waga 162.41 x 79.79 x 3.6-7.99mm; 170g 145.99 x 72.9 x 3.5-7.99mm, 145g

Pod kątem wzorniczym i w dużej mierze funkcjonalnym smartfony HTC U to taki miks LG z serii V (czyli te, które mają dodatkowy wyświetlacz nad ekranem głównym), z wzornictwem operującym na wrażeniach świetlnych pochodzących z ultraestetycznej obudowy Honora 8, czy wykończeniami charakterystycznymi dla Samsunga Galaxy A5. Nie mam jednak pretensji do HTC. Szczerze pisząc – zarówno U Ultra, jak i U Play pokazują, w jakim kierunku mógł podążyć HMD przy tworzeniu Nokii 6. Skąd takie wnioski?

HTC U Ultra – fot. mat. pras.

Bo U Ultra oraz U Play dysponują dedykowanym asystentem dostosowującym swoją pracę do tempa i potrzeb użytkowników, czerpią z udanych pomysłów wzorniczych konkurencji, a dodatkowo – model mocniejszy – nie dość, że angażuje drugi wyświetlacz, jak w LG V10 i V20, to jeszcze oferuje wykonanie z szafirowego szkła w mocniejszym wariancie oraz dokłada do pieca pod kątem fotograficznym i dźwiękowym! Jest naprawdę świetnie!

Wyraźnie gorzej (aczkolwiek wciąż bardzo fajnie) na jego tle wypada U Play, który ma być bez wątpienia tańszą alternatywą, ale najbardziej przeszkadza mi w nim bateria o pojemności 2500mAh, co uważam za grubą przesadę ze strony HTC. Reszta – jak najbardziej OK.

HTC U Play – fot. mat. pras.

Co jednak jest magnesem nowej linii? Sensowna, sprofilowana i dedykowana kampania promocyjna, która jednoznacznie komunikuje – TY, TY i jeszcze raz TY! Smartfon ma się uczyć Twoich nawyków i służyć, jako indywidualny pomocnik. Poza tym ma nie zawodzić i pracować na najwyższych obrotach, stąd naprawdę świetne wyposażenie obydwu U Ultra i U Play.

Bardzo pomysłowo, że HTC postanowił pokombinować przy okazji z literką “C” w swojej nazwie, która wyraźnie teraz się wyróżnia przy promocji tych urządzeń kolorystycznie i graficznie. Teoretycznie nic się w niej nie zmieniło, ale to “C” ma przypominać teraz “U”. Firma bierze na siebie ciężar identyfikacji wizualnej nie tylko z produktem, ale z całym swoim brandem. Jak na moje oko – świetnie pomyślany majstersztyk. Dodano do tego chwytliwy i kojarzący się z HTC hasztag: #BrilliantU, a litera “U” jest nawet w informacji prasowej wyraźnie podkreślana.

HTC U Play – fot. mat. pras.

Zresztą sam komunikat jest ułożony w wariację wierszowaną, więc marketingowe komunały nawet fajnie, krótko, zwięźle i treściwie się czyta. Przy okazji przygotowano serię dynamicznych, krótkich, treściwych i świetnych filmików promocyjnych. I wszędzie akcentowane jest U, U, U!

Jak dla mnie – bardzo spójnie, komunikatywnie i jasno – czarno na białym. Jestem zachwycony, HTC! Sądzę, że te smartfony pomogą Wam wreszcie stanąć na nogi. Byle teraz niczego nie schrzanić!