No HTC – poproszę więcej takich Desire! RE-WE-LA-CJA!

Krótko i treściwie: popadłem w zachwyt. Najnowsze smartfony z linii Desire, które wyciekły własnie do sieci, wyglądają po prostu olśniewająco! Świeże, piękne, godne swojej nazwy – godne pożądania! I chyba na żadnego smartfona tak się dzisiaj nie cieszę, jak właśnie na HTC Desire 10! Wg mnie – tak mógłby spokojnie wyglądać flagowiec. Naprawdę świetne wzornictwo! Naprawdę KTOŚ ruszył w HTC głową! I dzięki Bogu, bo jeśli jakiś produkt jest w stanie wyciągnąć tę firmę z doła, to właśnie tak zaprojektowany i wykonany Desire!

Na pierwszy ogień idzie front! Jak się cieszę, że nie ma kojarzącego się z Samsungami czytnika linii papilarnych! I wreszcie jest szansa, że zapowiadane 5,5 cala będzie tutaj w pełni do wykorzystania przestrzenią ekranową! Przyciski pojemnościowe są umieszczone pod wyświetlaczem. Skaner linii papilarnych znalazł się na pleckach. Niektórych może razić tam wystający obiektyw aparatu, ale wszystko to prezentuje się schludnie, estetycznie, przestrzennie i z pomysłem, jak chociażby umieszczenie pod kamerką lampy doświetlającej oraz laserowego autofocusu.

Tak ma wyglądać HTC Desire 10 w wersji czarnej
Tak ma wyglądać HTC Desire 10 w wersji czarnej

Rewelacyjnie wyglądają na renderach też boczne ramki oraz wyraźny przycisk włączania. Złote wykończenia – szczególnie w modelu czarnym – podkreślają gorący charakter całego wzornictwa. Opanowany tygrys – tak bym opisał wygląd HTC Desire 10. No i przynajmniej w tym miejscu, na tym punkcie kończą się moje zachwyty (chociaż nie nie do końca), bowiem…

…wg Evana Blassa – który ujawnił widoczne tu materiały graficzne oraz specyfikację – wynika, że ten wielki 5,5-calowy ekran otrzyma rozdzielczość HD…, czyli wynoszącą 720x1280px… Słabo, tym bardziej, że cała chińska konkurencja jedzie już dawno na Full HD… A to oznacza, że to fantastyczne wzornictwo będzie gryzło się z fatalnej jakości obrazem, pełnym pikselozy…

Tak ma wyglądać HTC Desire 10 w wersji białej
Tak ma wyglądać HTC Desire 10 w wersji białej

Smartfona ma napędzać Qualcomm Snapdragon, ale jeszcze nie wiadomo, który dokładnie model (chociaż, jak na moje oko – pewnie będzie to Snap 615). Mają też pojawić się w zależnie od konfiguracji 2GB RAM i 16GB na pliki oraz 3GB RAM i 32GB na dane. Frontowa kamerka ma mieć 5Mpx matrycę, tylna 13Mpx, a wrażeń dźwiękowych dostarczą głośniki Boomsound. Specyfikacja jest więc jeszcze dość szczątkowa, niemniej już na tym etapie widać, że będzie to solidna średnia półka do multimedialnej zabawy. Martwię się jedynie tym ekranem, który jak na HD jest za duży… chociaż Sony też cały czas opiera się w tańszych słuchawkach na takiej rozdzielczości i specjalnego dramatu tam nie ma. Ale nie ma też u Japończyków 5,5-calowych paneli ze zwykłym HD…

W każdym razie – już za sam wygląd ma u mnie HTC przy Desire 10 ocenę celującą! Mam gorącą nadzieję, że zobaczę ten model na zbliżających się targach IFA 2016 w Berlinie. Do sprzedaży miałby trafić jeszcze w trzecim kwartale br.

Źródło: digitaltrends