Image default
Drony

Dron na straży prawa? Bardzo proszę

Jakiś czas temu pisałem o specjalnym karabinie, którym można unieszkodliwić nadlatującego (wrogiego?) drona. Teraz natknąłem się na jeszcze inny pomysł. Otóż specjalnego drona, łapiącego… inne drony.

[showads ad=rek3]

Jak widać cała sytuacja z dronami jest niezwykle poważna, a już na pewno w ten sposób potraktowano ją w Japonii. Policja w Tokio za pomocą właśnie takiego sprzętu, będzie miała ułatwione zadanie i zamiast strzelać będzie gonić i łapać intruzów – dosłownie. Nowa jednostka policyjna, wyposażona jest w specjalną siatkę, która przypomina trochę sieć na ryby. Tak wyposażony dron ma patrolować najważniejsze budynki i obiekty w mieście. Jeśli na jego horyzoncie znajdzie się niepożądany, inny dron, rozpocznie akcję.

Początkowo będą to ostrzeżenia słowne i skierowane do operatora, który będzie się znajdował gdzieś w pobliżu. Gdy to nie poskutkuje zacznie się polowanie w taki o to właśnie sposób, jak pokazano na filmiku.

Nowa jednostka rozpocznie patrole od połowy grudnia. Będzie to okres próbny, by później wejść już do regularnej służby. Piszę o tym, oglądam w akcji drona z tą “dronołapką” i czuję się trochę tak, jakbym był znów o wiele młodszy i po raz pierwszy obejrzał Robocopa. Pamiętam, że będąc dzieciakiem byłem pod wrażeniem robota, nowej jednostki policyjnej, która robiła porządek na ulicach Detroit. Można by rzec, że teraz również służby bezpieczeństwa wykorzystują technologię do tego, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.

Polowanie z drona na pospolitego złodzieja, może w tym przypadku akurat się nie sprawdzi, choć patrząc na nasze lokalne podwórko, akurat w takim przypadku drony również dają radę. PKP myślę, może powiedzieć na ten temat wiele dobrych rzeczy. Kradzieże węgla ze składów kolejowych znacznie zmalały od czasu, gdy służbę przejęła maszyna. W Japonii idą krok dalej i jak mówią członkowie Departamentu Bezpieczeństwa – może to zapobiec np. atakom terrorystycznym. Przenoszenie ładunku wybuchowego za pomocą drona, jest prawdopodobne i lepiej być przygotowanym na różne ewentualności.

I takie wykorzystanie technologii to ja lubię.

[showads ad=rek3]

Źródło, foto: futurism