Image default
Aplikacje

Dacie wiarę? Microsoft uwalnia Skype! Udostępnił przeglądarkowego Skype for Web!

Microsoft chyba chce zostać moją ulubioną firmą technologiczną. A przynajmniej w najbliższym czasie. Oto kolejna propozycja giganta z Redmond, która rewelacyjnie wpisuje się w nowe trendy i jak by nie było – stanowisko narzucane przez Google. Miło jest jednak obserwować takie zmiany. Korporacja robi się naprawdę otwarta i podejmuje kolejne wyzwania. I uwolnienie z tradycyjnej aplikacji Skype jest kolejnym dowodem na odwilż!

Przestałem korzystać ze Skype mniej więcej po dwóch latach używania przeglądarki Chrome. Miałem dość instalowania aplikacji, tym bardziej, że moje środowisko pracy zaczęło mieścić się wyłącznie w przeglądarce. Nie inaczej jest teraz. Na stałe przesiadłem się na Chromebooki (aktualnie posiadam drugi model w swojej karierze), z konieczności tylko dotykając notebooka z Windowsem. Zorganizowałem sobie wszystko to, czego najbardziej potrzebuję do bezproblemowego zarządzania biurem właśnie z poziomu platformy Chrome OS. Wierzcie mi, że się bez problemu da, aczkolwiek trzeba iść na trochę kompromisów, o tym co nieco pisałem TUTAJ.

Skype for Web, czyli Skype w przeglądarce! - fot. Microsoft
Skype for Web, czyli Skype w przeglądarce! – fot. Microsoft

Natomiast najwięcej Chrome OS zaskarbił sobie u mnie tym, że właściwie wszystko instaluję jako dodatki do przeglądarki (lub rozszerzenia), zatem cały proces sprowadza się w zasadzie do jednego kliknięcia. Postanowiłem więc porzucić Skype, zaglądając doń sporadycznie, aż nawet przestałem go instalować. Teraz nie będę musiał. Microsoft daje wreszcie możliwość obsługi tej aplikacji z poziomu okna przeglądarki! Czy może być prościej? Oto Skype for Web beta!

Skype for Web, czyli Skype w przeglądarce! - fot. Microsoft
Skype for Web, czyli Skype w przeglądarce! – fot. Microsoft

Skype for Web beta umożliwia nawiązywanie połączeń wideo i głosowych oraz czatowanie. Co więcej? Usługa jest dostępna z poziomu Internet Explorera (a jakżeby inaczej), ale również uruchomicie ją w Chrome i Firefoksie pod Windowsem i w Safari 6.0 na OS X! Zanim zaczniemy przygodę musimy jeszcze zainstalować mały plugin, ale Microsoft zapewnia, że robi wszystko, co w jego mocy, aby w nadchodzącym czasie nie było to konieczne. OK – jestem w stanie przymknąć oko ;) chociaż zapomniano umieścić (przynajmniej na razie) linku do tej wtyczki…

W każdym razie jest to świetny news i kolejny bardzo dobry ruch ze strony Microsoftu. Naprawdę mnie to cieszy i mam ogromną nadzieję, że również skorzystam z tego niebawem na swoim Chromebooku!

Źródło, foto: blog skype, windowscentral