Acer wypuszcza najciekawszego Chromebooka w swojej klasie z 14-calowym ekranem

Tak, jak w świecie smartfonów to przede wszystkim – wg mojej opinii – LG wypuszcza w ostatnim czasie najciekawsze telefony, tak w przypadku Chromebooków przoduje zdecydowanie Acer. Podkreślałem to na łamach tego bloga wielokrotnie, ale teraz za blisko 300 dol. dostajemy coś naprawdę ekstra – i wzorniczo i specyfikacyjnie.

Nowy Acer Chromebook 14 występuje w dwóch wariantach – obydwa z 14-calowym ekranem, ale z dwiema różnymi rozdzielczościami – FHD 1920x1080px oraz HD 1366x768px. Co istotne – w obydwu przypadkach – mamy do czynienia z matrycami typu IPS pozwalającymi na dogodne czytanie/oglądanie treści pod ostrymi kątami widzenia do 170 stopni.

Acer Chromebook 14 - fot. mat. pras.
Acer Chromebook 14 – fot. mat. pras.

Oczywiście to dopiero początek specyfikacyjnej przygody, bowiem na pokładzie są 4 GB pamięci RAM (w słabszej wersji 2 GB RAM), 16GB/32 GB przeznaczone na dane, a modele te wyposażone są w złącze USB 3.1, Bluetooth 4.2, dwukanałowe WiFi w standardzie 802.11ac oraz HDMI. Całość napędza procesor Intela – i zalezie od wariantu – czterordzeniowy lub dwurdzeniowy N3060 z zegarami o częstotliwości 1,6 GHz (do maks. 2,48 GHz). W najbardziej optymistycznym wariancie czas pracy ma wynieść na jednym ładowaniu baterii od 12 do 14 godzin!

Acer Chromebook 14 - fot. mat. pras.
Acer Chromebook 14 – fot. mat. pras.

Wygląda to bardzo obiecująco, prawda? A przecież to jeszcze nie wszystko. Prawdziwą wisienką na torcie jest tutaj wykonanie Acer Chromebooka 14, który w całości został stworzony z aluminium. Przy wadze 1,55kg ma grubość zaledwie 17mm w najbardziej opasłym miejscu. W materiałach prasowych przedstawia się równie interesująco, jak w opisie, zatem widać, że ktoś w Acerze wykonał ładną, wzorniczą robotę – aczkolwiek – nie sposób uniknąć tutaj skojarzeń z MacBookami, które są w moim odczuciu aż za bardzo pretensjonalne.

Acer Chromebook 14 - fot. mat. pras.
Acer Chromebook 14 – fot. mat. pras.

Najmocniejszy wariant z ekranem FHD i 4 GB RAM kosztuje 299 dol. w Stach Zjednoczonych! Jakby nie było, po dzisiejszym kursie, to niespełna 1130zł w przeliczeniu na nasze warunki. Oczywiście, że trzeba dodać do tego jeszcze kilka kosztów, ale mimo wszystko –  przy takiej konfiguracji, to naprawdę baaardzo atrakcyjna propozycja. Do tej pory typowałem dla siebie jednego z Delli z układami iCore na pokładzie, ale dzisiaj ciężko zastanawiam się, czy jednak Acer nie wygrywa u mnie swoją czternastką? Preoredery dostępne są już na Amazonie TUTAJ.

Źródło: acer via talkandroid

  • AndrzejF

    Już od ponad roku waham się czy kupować chromebooka. W Polsce oferta niezbyt atrakcyjna, a ten rzeczywiście wygląda OK. Mam zatem kilka pytań. Czy coś o dostępności w Polsce może słyszałeś ? Jak to wychodzi cenowo przy sprowadzeniu z USA (pamiętam, że sprowadzałeś więc pewnie wiesz) ? Rozumiem, że przy indywidualnym imporcie gwarancja jest w USA i tam ewentualnie trzeba wysyłać ?
    Hmm..widzę, że Amazon nie wysyła poza USA

    • snovvy77

      Chromebooki od Acera są dostępne w Polsce, więc trzeba czekać na pojawienie się tego modelu w ofercie. Amazon wysyła do Polski (akurat tego nie ale wystarczy poczekać do oficjalnej sprzedaży) Oczywiście nie każdy towar ale w większości przypadków jest to możliwe. Musisz wiedzieć że do ceny wyjściowej Amazon doliczą koszty wysyłki i podatek 23% VAT. U Amazon ma własny, często wyższy przelicznik walutowy, chyba że dysponujesz kontem walutowym w USD. I w tedy trzeba policzyć czy cena w Polsce nie będzie tylko nieznacznie wyższa od tej którą byś zapłacił w USA.

    • Dokładnie – jak napisał kolega snovvy77 – Amazon wysyła do Polski, ale nie wszystko, więc trzeba czekać, aż pojawi się oferta z opcją wysyłki do nas. Wtedy do ceny wyjściowej trzeba doliczyć podatek (amerykański VAT), a ten jest różny od Stanu, ale nie są to koszmarne pieniądze. Następnie policzą Ci za wysyłkę do Polski, co mniej więcej wychodzi podobnie, jak podatek dołożony przez Amerykanów do zakupionego sprzętu. Sama wysyłka leci superszybko. Mi z USA przysłali Chromebooka bodajże w trzy-cztery doby. Paczka trafia u nas do Urzędu Celnego, ale nie ma na elektronikę ze Stanów u nas cła, tylko podatek VAT 23 proc., który zostaje doliczony do całej finalnej ceny Chromebooka z ceną przesyłki. I nagle robi się z takiego zakupu gigantyczny koszt. VAT-u w PL nie unikniesz, bo sami dzwonią do Ciebie, żebyś zadeklarował, co jest w paczce, a Amazon opisuje w dokumentacji, że to elektronika, więc kłamać nie zalecam, bo może być kara, a poza tym rozpakują Ci sprzęt. Ostatnim kosztem, który dochodzi może być opłata za kuriera w Polsce, który Ci to dowiezie.

      Nie słyszałem o jego dostępności w Polsce póki co. Zasadniczo jest wiele sprzętu Acera, którego w Polsce nie ma z Chrome OS na pokładzie, jak np. Chromebase, więc trudno mi wyrokować, czy pojawi się u nas. Do końca też nie rozumiem polityki sprzedaży, bowiem Chromebooki sprzedaje u nas Acer, a Chromeboxy Asus, a chętnie zobaczyłbym Asusowe Chromebooki również i w PL.

  • AndrzejF

    Za 1100 pln to piękny sprzęt. Ale patrząc na polską cenę plastikowego CB5-311 (1450pln) to ten w Polsce wyjdzie nie mniej niż 1700-1800. A za tą cenę już tak atrakcyjny nie jest.

  • Wygląda tak dobrze, jak nie Acer. Jestem w szoku. :-)

  • booz

    Świetnie :) mam tylko pytanie o taką rzecz, bo w opisie nie jest jasno sprecyzowane, czy port USB jest tylko 1? Bo jeśli to prawda to byłoby to pewnym ograniczeniem..

  • refere3

    bardzo podobny do mojej toshiby, która po dwóch latach moze własnie znalazla swojego nastepce

    • Jeśli to Toshiba Chromebook 2, to uważam podobnie – rewelacyjny sprzęt.