Seria ZenBook Asusa, to naprawdę kawał świetnego sprzętu. Mogę spokojnie napisać, że pod każdym względem, zresztą moje zdanie podzielają liczne nagrody branżowe m.in. za wspaniałe wzornictwo. Teraz przyszedł czas na kolejnego przedstawiciela – ZenBook’a UX310 w mocnej konfiguracji.

Asus ZenBook UX310 - mat. pras producenta

Asus ZenBook UX310 – mat. pras producenta

Nie da się ukryć, co zresztą widać od razu, że model ten nawiązuje do wyglądu poprzedników, a to tylko pozytywnie wpływa na odbiór urządzenia. Smukła, metalowa obudowa prezentuje się wspaniale i już za sam dizajn mógłbym kupić ten sprzęt! Nie da się go również pomylić z żadnym innym urządzeniem. Nawet, gdyby Asus zrezygnował z swojego logo na obudowie, od razu jasnym jest z czym mamy do czynienia. Nic tylko podziwiać!

Sam wygląd to nie wszystko. Czym bowiem wyróżnia się nowy model? Jedną z cech jest podświetlana klawiatura, z niskim skokiem. Asus chwali się, że to jedynie 1,6 mm. Skok to jedno, ale ciekaw jestem, jak wygląda stukanie pod kątem wydawanych dźwięków? Nie lubię bowiem, gdy klawiatura mocno hałasuje. Nie wiem jak Ty, ale ja zwracam uwagę na takie detale.

Asus ZenBook UX310 - mat. pras producenta

Asus ZenBook UX310 – mat. pras producenta

Szklany touchpad może być również wyposażony w skaner linii papilarnych, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Bezpieczeństwa nigdy dość, tak więc warto zastanowić się nad takim opcjonalnym elementem.

Asus stawia również na wyświetlacz. Tutaj 13,3-calowy ekran ma prezentować obraz w rozdzielczości FHD Plus. Producent zapewnia też bardzo dobre odwzorowanie barw, a pomóc ma w tym autorska i znana od lat technologia Asus Splendid, która umożliwia wycisnąć z matrycy jeszcze głębsze i bardziej realistyczne kolory. Znajdziesz tutaj również tryb Eye Care, który ogranicza poziom emitowania niebieskiego światła, które wieczorami potrafi naprawdę męczyć. Dla nocnych Marków takich, jak ja – idealnie ;). A tak prezentuje się pozostała część specyfikacji:

Specyfikacja ASUS ZenBook UX310:

  • Ekran: 13,3″ Full HD,
  • Procesor: Intel Core i3/i5/i7 szóstej genracji,
  • RAM: do 16 GB DDR4-2133 MHz,
  • Grafika: Nvidia GeForce 940 MX,
  • Dysk HDD: do 1 TB
  • Dysk SSD: do 512 GB,
  • Sieć: WiFi 802.11a/b/g/n/ac
  • Dźwięk: 2 x głośnik stereo 1.6W, System audio Harman Kardon
  • System: Windows 10 lub Pro 64-bit,
  • Bateria: Li-Pol,
  • Wymiary: 323 x 223 x 18,35 mm,
  • Waga: 1,45 kg,
  • Pozostałe: 1 x USB 3.1 Gen 1USB 3.1 typu C, 1 x USB 3.0, 2 x USB 2.0, 1 x HDMI, 1 x Combo audio jack,1 x czytnik kart SD

Wygląda to naprawdę wspaniale i aż znów nabrałem chęci na zakup laptopa z serii ZenBook. Jeśli Ty także, to dobra wiadomość jest taka, że laptop jest dostępny w Polsce, a cena zaczyna się od 2999 złotych.

Źródło, foto: Asus

Udostępnij

O Autorze

Rocznik 1987 - pasjonat fotografii cyfrowej, wizji postapokaliptycznego świata, fan literatury braci Strugackich oraz nowych technologii. Jego wpisy i zdjęcia znajdziecie też na blogu MojChromebook.pl

  • Paweł

    Jak dla mnie strasznie podobny do Mac Booków – nawet bardziej niż sprzęt od Xiaomi. Autor ma inne zdanie?

    • BojaR

      Ja nie widzę tak uderzających podobieństw :) Na pewno bym nie pomylił ZenBooka z MacBookiem. Xiaomi o wiele szybciej.

      • Paweł

        A ja szczere mówiąc patrząc na tego Asusa widzę Maca – przy Xiaomi tak (w najpierwszym) wrażeniu nie miałem :)

  • ErnieD

    Po pierwsze laptop ten nie ma matrycy IPS – co potwierdza sam ASUS POLSKA.
    Srebrna ramka wokół touchpada jest plastikowa – u mnie była już przetarta do białego koloru fabrycznie, więc strach pomyśleć co będzie po dłuższym użytkowaniu.

    Asus zrezygnował z gumowych ramek klapy ekranu (obecnie w nowych modelach UX310 i ux306 są to obramowania z tworzywa) jak to miało miejsce chociażby w modelu UX305 i UX303 (rozwiązanie znane z Macbooka Pro oraz Air – gumowe ramki zapobiegają kurzeniu się ekranu i klawiatury kiedy komputer jest zamknięty), choć i one nie gwarantowały szczelności (taki urok zenbooków), ale przynajmniej amortyzowały uderzenie przy zamykaniu klapy ekranu.

    Autor chyba nie dość szczegółowo ocenił laptopa.

    UX310 wprawdzie sprawia wrażenie solidnego metalowego laptopa, ale trzeba zaznaczyć że metalowa jedynie jest klapa tego laptopa oraz konstrukcja, natomiast cały spód, cała ramka wokół ekranu oraz cała podstawa na której opierają się ręce są wykonane z tworzywa. Jeśli ktoś ma nadzieję na jakość taką jak chociażby w Macbook Air 13, to może być zawiedziony jeśli zwróci uwagę na szczegóły.

    Zenbook UX310 czy UX306 aspirują do tego, aby konkurować z Macbookiem Air 13. Widoczne jest to nawet w konstrukcji samego zasilacza (brakuje jednak uchwytów do zwijania kabla, szkoda, że nie ma też magnetycznego wtyku zasilania jak ma to miejsce u apple).

    Generalnie w cenie ok. 4-5 tys. zł trudno, pomimo wielu wad, o lepszego laptopa 13 calowego z Windowsem.

    W UX310 można przykładowo, oprócz pracy biurowej, spokojnie pograć w CS GO na średnich detalach w rozdzielczości FHD (ok. 70-90 fps).

    • BojaR

      Dziękuję za szczegółowy komentarz i zwrócenie uwagi na specyfikację. Rzeczywiście wkradł się błąd.Poprawiłem :)

      Jeśli chodzi o wykończenia m.in brak gumowych ramek, osobiście zawsze kładę na klawiaturę miękką szmatkę która ma chronić dodatkowo ekran, ale fakt, rezygnacja z tego elementu można uznać za wadę.

    • Oczywiście, że ma matrycę IPS :) Nie ma jednak wtedy geforce.

  • martinezr

    A co z chłodzeniem? karta pewnie emituje sporo ciepła… Jest tylko radiator?
    Czy w dłuższym działaniu temperatura nie rośnie do poziomu w którym procesor jest kastrowany z MHz?
    Generalnie może warto napisać jakiś test, a nie przepisać dane od producenta ze spostrzeżeniami, że jest ładny/brzydki