Test, recenzja, opinia – Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – Niech mnie, ależ dokładna opaska sportowa!

SŁOWEM WSTĘPU

Samsung Gear Fit 2. W końcu! Czekałem na ten sprzęt bardzo długo i choć ostatecznie doczekałem się go w momencie, gdy postawiłem na inne rozwiązania, to z przyjemnością sprawdziłem, jak opaska Koreańczyków sprawdza się po dłuższym czasie nieobecności w moim codziennym życiu. Jako użytkownik poprzedniej edycji miałem świetne porównanie, dlatego też spodziewaj się w recenzji wielu odniesień do niej. Nie da się ich uniknąć, choć na wielu płaszczyznach starsza wersja nie ma się co równać z Gear Fit 2.

Co prawda, przyznaję, że początkowo nie oczekując wielkich nowości pomyślałem nawet, że zmian w stosunku do pierwszej edycji nie będzie dużo. Ot, będzie szybciej, wydajniej i dokładniej. I jest, ale oprócz tego dostałem również wiele innych rzeczy, które sprawdziły się naprawdę dobrze, wielokrotnie mnie zaskakując podczas testów. Już teraz mogę zdradzić Ci, że Samsung stworzył godny polecenia sprzęt, zresztą tytuł mówi sam za siebie i w zasadzie w tym akapicie nie musiałbym dodawać nic więcej. Dlatego przejdźmy do konkretów i postaram Ci się udowodnić, że rzeczywiście tak jest.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

WZORNICTWO I WYGLĄD SAMSUNGA GEAR FIT 2

Ewolucja jaką przeszła opaska jest świetna. Samsung dostarczył nie tylko świeżego spojrzenia, ale unowocześnił Gear Fit 2. W zestawieniu z dwójką, pierwsza edycja wygląda na prawdę staro – choć ma również swój charakterystyczny, ładny styl. Gear Fit 2 stała się bardziej klasyczna, lepiej pasuje do innego stroju niż sportowy i nie rzuca się tak w oczy, jak pierwsza edycja. Wspominałem o tym w pierwszych wrażeniach i teraz pozwolę to sobie przypomnieć – ekran w GF2 został ładnie wpasowany w pasek, dzięki czemu nie wystaje już tak, jak wcześniej. Do tego pozbyto się srebrnej ramki, która owszem wyglądała dobrze, ale w bezpośredniej konfrontacji wypada znacznie gorzej, niż jednolita bryła i bardziej zaokrąglone kształty.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Na uwagę zasługuje również bardzo przyjemny w dotyku pasek oraz trochę inne zapięcie. Tym razem na jeden bolec, jednak to w zupełności wystarczy. Opaska trzyma się mocno ręki i nie ma mowy o przypadkowym odpięciu, czy zsunięciu się z nadgarstka.

Podkreślę jeszcze raz – bardzo przyjemny dla skóry materiał, nawet przy wysokich temperaturach powietrza nie powoduje żadnych problemów skórnych w stylu alergii czy odparzeń. To wszystko to z pozoru małe, ale bardzo istotne zmiany, które właściciele pierwszej edycji opaski bardzo docenią. Warto zwrócić uwagę również, że smartband został wydany w dwóch rozmiarach, dzięki czemu nie musisz obawiać się, że Gear Fit 2 nie będzie pasować na Twój nadgarstek (choć warto zawsze przymierzyć urządzenie przed ostatecznym zakupem).

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Jeśli chodzi o zmiany, to należy zwrócić uwagę, że pojawił się również drugi, fizyczny przycisk – przypomnę – wcześniej był tylko jeden. Oczywiście większość wykonujemy palcem na ekranie, ale te dwa fizyczne przyciski również pomagają. Podniosło to funkcjonalność i jeszcze bardziej ułatwiło obsługę. Dodam, że działają one bardzo lekko i są dobrze spasowane z resztą opaski.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Podsumowując, kawał porządnej roboty. Opaska prezentuje się świetnie, nawet w czarnym kolorze, który zazwyczaj w takich urządzeniach może być trochę nudny lub toporny w odbiorze. Tutaj prezentuje się gustownie i zarazem skromnie. Osobiście jednak wolałbym bardziej wyraziste barwy – na przykład pomarańcz :).

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) vs. Gear Fit pierwszej generacji - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) vs. Gear Fit pierwszej generacji – recenzja 90sekund.pl

EKRAN W SAMSUNGU GEAR FIT 2

Wyświetlacz to oczywiście zakrzywiony Super AMOLED, z tymże Gear Fit 2 wyposażony został w mniejszy ekran niż poprzednik. Tutaj jest to 1,5 cala, przy rozdzielczości 216x432px. Efekt? Gdyby nie przeczytane przeze mnie wcześniej specyfikacje techniczne, to nie odczułbym tego w ogóle. Pomimo fizycznie mniejszego ekranu, wydaje się on taki sam rozmiarowo, jak w jedynce Geara Fit. Ten w starszym GF jest wyższy, przez to wydaje się węższy. Zmianę jednak oceniam na plus, bo to choć znów wydawałoby się mało znacząca różnica, to w praktyce przełożyło się na znacznie bardziej komfortowe korzystanie. Pomijam chwilowo przebudowany interfejs, chodzi o samą wygodę i czytelność treści. Oczywiście zmieniony soft tylko potęguje ten efekt, ale kształt i proporcje wyświetlacza zdecydowanie robią swoje.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Na słowo uznania zasługuje również czytelność na zewnątrz – także ta w pełnym słońcu. Nie ma z tym generalnie żadnego problemu. I choć zawsze te typy wyświetlaczy przegrają z transfelksyjnymi ekranami, to muszę oddać Samsungowi, że w ich opasce wygląda to naprawdę świetnie. Jest tu 10-stopniowa skala regulacji, w tym bonusowy jedenasty stopień, który ma służyć do ostatecznej bitwy ze słońcem. Przyznam jednak, że nie miałem potrzeby z niego korzystać, bo dziesiąty poziom wystarczał w zupełności. W czasie testów obyło się także bez dodatkowego “daszka” z dłoni ;). To wszystko jest bardzo ważne, bowiem podczas aktywności fizycznej, istotne jest, by swobodnie sprawdzić czas, czy przebyty dystans. Przynajmniej dla mnie.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Dotyk działa sprawnie, nie ma pod tym kątem żadnych problemów. Jedyny moment, kiedy ekran może nie reagować normalnie, pojawia się wtedy, gdy opaska jest mokra, ale to naturalne i nie należy się tym przejmować, choć wystarczy czasami spocony palec, by żądana akcja nie odbyła się tak, jak tego oczekujesz. Tak więc, aby nie wprowadzić niepożądanej interakcji, nie polecam nadmiernego przeskakiwania pomiędzy ekranami podczas na przykład biegania ;).

HARDWARE SAMSUNGU GEAR FIT 2

Postanowiłem omówić ten dział osobno, ponieważ zmian w stosunku do Gear Fit jest naprawdę sporo. Przede wszystkim druga edycja została wyposażona w GPS. To bardzo istotna funkcja, której brakuje w ogóle wśród smartwatchy. A skoro smartopaska jest przystosowana typowo do aktywności fizycznych, to GPS – wspierany tutaj przez GLONASS – jest czymś wręcz koniecznym. Szczerze pisząc, wyposażenie Gear Fit w GPS uważam za jedną z najważniejszych zmian, i jak się okaże później – miało to bardzo wymierne skutki w trakcie treningów. 

Ta rozszerzona funkcjonalność daje o wiele większe możliwości, chociażby w postaci dokładniejszych osiąganych przez nas wyników. W moim przypadku GPS sprawował się bardzo dobrze, trasa zaznaczona na mapie świetnie to oddaje. I choć nie znajdowałem się np. w lesie to musisz przyznać, że wygląda to bardzo dobrze. Podczas treningów, nie zdarzyło mi się by Gear Fit 2 zgubił zasięg GPS, a biegam zazwyczaj po lasach, gdzie takie sytuacje mogą się zdarzyć. Oczywiście włączony moduł to większe obciążenie dla baterii, jednak warto z tego korzystać, przede wszystkim podczas treningów.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Do zmian dołączyła łączność Bluetooth w wersji 4.2 oraz WiFi – 802.11 b/g/n – zabrakło tylko standardu ac. Można to ostatecznie wybaczyć, nie będziesz bowiem przeglądać tutaj stron WWW, a do obsługi opaski w zupełności to wystarczy, poza tym pierwszy Gear Fit nie posiadał żadnego z wyżej wymienionych typów łączności – poza oczywiście Bluetooth.

APLIKACJA – SAMSUNG GEAR W GEARZE FIT 2

Nowa opaska korzysta z dedykowanej aplikacji, którą znam już chociażby z Geara S2 (TUTAJ recenzja smartwatcha). To centrum dowodzenia i w tym miejscu – używając smartfona – będziesz mógł/mogła zarządzać ustawieniami Geara Fit 2. Całość skupia się na najważniejszych rzeczach, dzięki czemu nie ma tutaj niepotrzebnych funkcji. Jest prosto i schludnie.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Aplikacja Samusung Gear - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Aplikacja Samusung Gear – recenzja 90sekund.pl

Pierwsza rzecz, na którą warto zwrócić uwagę to motyw przewodni prezentowanej na opasce tarczy. W końcu band musi mieć dobry look, prawda? ;) W standardzie otrzymujemy kilka propozycji, zatem wybór nie jest może największy, ale jak dla mnie wystarczający. Nie jestem pod tym względem wymagający. Stawiam na proste i przejrzyste rozwiązania. W końcu przy opasce sportowej liczy się coś innego… Gdyby jednak brakowało Ci dodatkowych tarcz, znajdziesz je oczywiście w sklepie Galaxy Apps, który dostarcza o wiele więcej możliwości personalizacyjnych, oczywiście tych darmowych jak i płatnych. Niektóre z nich można dodatkowo stylizować, tak więc wybór konkretnego układu nie kończy zabawy.

Z poziomu aplikacji będziesz mógł/mogła również zarządzać powiadomieniami. Przede wszystkim najważniejszą sprawą jest ustalenie, z jakich aplikacji chcesz otrzymywać informacje na opasce? Zaznaczenie większości z nich nie jest wcale takie wskazane. Osobiście zawsze odhaczam wszystkie komunikatory, podczas treningu nie zawsze jest to komfortowe, gdy opaska Ci wibruje praktycznie non-stop. Oczywiście powiadomienia można ograniczyć, w sytuacji gdy preferujesz używanie smartfona. Wówczas Gear Fit 2 nie będzie bezsensownie informował Cię o wiadomości skoro widzisz ją na ekranie telefonu.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Aplikacja Samusung Gear - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Aplikacja Samusung Gear – recenzja 90sekund.pl

Standardowo możesz również zmienić układ zainstalowanych aplikacji, tak by jak najlepiej dopasować go pod swoje potrzeby. Taka personalizacja znana jest już z pierwszego Geara Fit.

Nowa opaska Samsunga posiada 4 GB pamięci wewnętrznej, z czego połowa zajęta jest przez system. 2 GB pozostają do Twojej dyspozycji, na przykład na muzykę. Wystarczy wybrać docelowe utwory, by cieszyć się ulubionymi kawałkami odtwarzanymi z bezprzewodowych słuchawek. Nie miałem akurat pod ręką żadnych – szczerze w ogóle ich nie toleruję (mam złe doświadczenia) – tak więc nie było okazji sprawdzić, jak sprawuje się ta funkcja w połączeniu z opaską, ale jest ona dostępna z uwagi na dokanałowe Gear IconX, które debiutowały razem z GF2, i  których niestety z zestawem testowym nie otrzymałem.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Sklep Galaxy Apps- recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). Sklep Galaxy Apps- recenzja 90sekund.pl

Jeśli chodzi o aktualizacje, to zarówno sama aplikacja Samsung Gear, jak i dedykowane apki dostają regularnie aktualizacje, co zdążyło mi się w czasie dwutygodniowych testów dobre trzy razy. Pamiętam, że narzekałem pod tym kątem na Gear Fit pierwszej edycji, tutaj nie mogę już złego słowa powiedzieć. Samsung dopieszcza nieustannie swój produkt.

UŻYTKOWANIE GEARA FIT 2

Nie będę ukrywał, że każdy smartwatch – szczególnie te z Androidem Wear, czy smartopaski pod kątem aktywności fizycznej, to przy zaawansowanym zegarku treningowym Garmin Fenix 3 zwykłe zabawki. Brutalne, ale nie ma dla mnie w tej chwili lepszego urządzenia, które potrafiłoby dostarczyć tak dokładnych danych, jak sprzęt Garmina. Nie ma się temu co dziwić, do tego został stworzony i nazywanie takiego Fenixa 3 smartwatchem może budzić u niektórych sprzeciw, choć ja sam twierdzę, że tak można traktować te zegarki.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Mając w pamięci informacje, które dostarczała mi pierwsza edycja Geara Fit oraz to, jaki feedback otrzymuję od Garmina nie spodziewałem się cudów po GF2. I to był mój błąd. Przyznaję, że trochę zlekceważyłem na początku tę opaskę, ale oddałem jej honor zaraz po pierwszym biegu. Co prawda trochę śmiesznie, bo wybrałem się w teren z obydwoma urządzeniami na obydwu nadgarstkach, ale prawdziwy bloger musi się poświęcać podczas testów, nawet jeśli wystroi się jak choinka ;).  

Jak się okazało, takie bezpośrednie porównanie było wręcz konieczne i wypadło dla produktu Samsunga bardzo dobrze. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem szczegółowości i dokładności pomiarów!

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

I tak pierwsza rzecz, która mnie zaskoczyła to precyzja pulsometru. Pierwszy Gear Fit nie był pod tym względem orłem… W Gearze Fit 2 natomiast otrzymywałem wyniki praktycznie takie samem, jak na Garminie przy którym – przypomnę – mam pulsometr zakładany na klatkę piersiową. Trudno w takim przypadku o lepszą dokładność, a Gear Fit 2 mierząc dane z nadgarstka – pokazywał takie same wyniki, jak zaawansowany Garminowski zestaw! Czasami różniły się one o 2-3 uderzenia serca, ale można przyjąć to, jako dopuszczalny margines błędu. Nie ukrywam, że byłem zaskoczony, ponieważ mierzenie tętna z nadgarstka zawsze wydawało mi się mniej precyzyjne i niewiele oddające stan faktyczny…

W każdym razie, nie ma róży bez kolców… Ostatecznie, trzeba naprawdę mocno zacisnąć zapięcie Geara Fit 2 na skórze, aby opaska przylegała do ciała i pomiar był precyzyjny. I tu pojawia się pewien mankament. Po dłuższym treningu zaczynasz odczuwać ten mocny uścisk. Ja przy ósmym kilometrze miałem już dość. A tak się składa, że przygotowuję się do poznańskiego maratonu i robię już spore dystanse. Rozluźnienie paska nie wiąże się oczywiście automatycznie z brakiem precyzyjnych wyników, ale wystarczy że nadgarstek się zapoci i przy luźniejszym zapięciu Gear Fit 2 zaczyna się nieco przemieszczać, przez co traci puls.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Bolączką dla pierwszej edycji opaski było również – według mnie – mało dokładne wyznaczanie dystansu. Teraz, gdy na pokładzie mamy GPS problem został zlikwidowany. Oczywiście podczas zawodów pewne różnice na pewno się pojawią, nie zawsze bowiem biegnie się po idealnie wyznaczonej przez organizatorów trasie. Czasami zbiegam delikatnie, by przybić dzieciakom “piątkę”, omijam wolniejszych zawodników, czy ścinam zakręty po wewnętrznej. To wszystko ma wpływ na przebyty dystans. Dla mnie jednak istotną informacją jest to, że w bezpośrednim pojedynku z Fenixem 3, różnice na płaskiej powierzchni wynosiły od 100 do 200 metrów. Kiedy biegałem po lesie krętymi ścieżkami, gdzie różnice w wysokościach były większe i częściej się zmieniały, wówczas przekładało się to na znaczniejsze dysproporcje w rejestracji dystansu. Generalnie wniosek jest taki, że wyposażenie opaski w GPS było strzałem w dziesiątkę, bo pozwala doprecyzować ilość pokonanych kilometrów i lepiej szacować dystans.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360). S Health - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – S Health – recenzja 90sekund.pl

Podczas biegu istotna informacja to czas, jakiego potrzebujesz, by przebiec jeden kilometr. Pozwala to na dobre rozłożenie sił oraz równy trening. Tutaj funkcja ta działa również bardzo dobrze, czasy miałem takie same, jak na Garminie. Progres w stosunku do poprzedniej opaski jest ogromny i w zasadzie nie ma sensu ich porównywać na tej płaszczyźnie.

I tak – jeśli chodzi o funkcjonalność związaną z aktywnością, Gear Fit 2 radzi sobie świetnie. Pod tym kątem stawia ją to jako jedną z najlepszych sportowych opasek na rynku. W stosunku do poprzednika poprawiła się przede wszystkim dokładność, a także ilość informacji, jaką otrzymujesz w trakcie biegu, jak i po nim. Wszystko oczywiście sprzężone jest z aplikacją S Health, która stanowi idealne uzupełnienie. Nawet jeśli nie masz jeszcze opaski to polecam zainstalować tę apkę Samsunga, ponieważ to jedna z lepszych tego typu aplikacji, które analizują Twoją aktywność, nawet bez dodatkowych urządzeń.

Bez S Health też można trenować, ale wówczas opaska nie ma gdzie zrzucić wszystkich danych. Co prawda wyniki związane z aktywnością, można również sprawdzić na samym Gearze Fit 2, ale z uwagi na jej mały rozmiar nie wszystko jest idealnie czytelne, dlatego warto podeprzeć się S Health. Feedback jest tutaj naprawdę duży, co na pewno spodoba się wszystkim fanom statystyk.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Opaska rozszerza również się na inne aktywności. Oprócz standardowych jak Bieganie, Piesze wędrówki, Kolarstwo, jest tu jeszcze Rower treningowy, Bieżnia oraz takie ćwiczenia, jak Brzuszki, Wykroki, a nawet Przysiady.

Brzuszki oraz przysiady były zliczane prawidłowo. Co więcej – muszę to wyraźnie zaznaczyć, że nie ma oszukiwania! Wystarczy zrobić połowę przysiadu lub nie stać w odpowiedniej pozycji, by opaska nie zliczyła aktywności. Podobnie zresztą sprawa ma się z brzuszkami.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Bardzo mi się podobała statystyka dotycząca ostatnich 24 godzin. Na osi czasu w czytelny sposób pokazane jest, co dokładnie robiłem. Lekka aktywność, bieganie, sen, opaska rejestruje nawet momenty, kiedy nie jest na Twoim nadgarstku. Bardzo mi się to podoba i to również doskonały przykład, jak świetnie zaprojektowany jest Tizen, pod kontrolą którego GF2 pracuje. Na tak małej powierzchni, jaką jest ekran opaski, pokazanie wszystkiego w czytelny sposób nie było łatwe, ale Samsungowi udało się to naprawdę bardzo dobrze.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

BATERIA W SAMSUNGU GEARZE FIT 2

Kolejne zaskoczenie – które to już? :) Poprzednia edycja potrafiła wytrzymać maksymalnie dwa pełne dni i ani godziny dłużej na jednym ładowaniu. Tutaj zaś przy zwykłym użytkowaniu, kiedy nie korzystałem z GPS-u i WiFi – Gear Fit 2 wytrzymywał nawet 5 dni! To rewelacyjny wynik. Uruchomienie dodatkowych modułów wcale nie skraca drastycznie żywotności opaski!

Przy maksymalnie rozjaśnionym ekranie oraz włączonych wspomnianych wyżej elementach, Gear Fit 2 spokojnie wystarczył na 2 dni działania. W międzyczasie raz byłem na treningu, kiedy to band intensywnie pracował zapisując parametry biegu. Naprawdę z przyjemnością korzysta się z takiego urządzenia. Brak ciągłego myślenia o ładowaniu baterii to w gruncie rzeczy duży komfort. Naprawdę tym razem Samsungowi należą się duże brawa. Chyba pierwszy raz, podczas mojej kariery tech-blogerskiej, zdarzyło mi się w testach przekroczyć (na jednym ładowaniu) czas pracy deklarowany przed producenta!

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Dziwi mnie to tym bardziej, że opaska została wyposażona w niezbyt pojemną – na pierwszy rzut oka – baterię. 200 mAh to niewiele, ale jak widać – klucz do sukcesu drzemie też w optymalizacji softu.

Na osobne słowo zasługuje również ładowarka. Bez niej nie podładujesz opaski, co niestety ogranicza ją trochę w przypadku, gdy zwyczajnie zapomnisz wziąć ze sobą, bo o podłączeniu zwykłym kablem USB można zapomnieć. Na tym jednak minusy się kończą, bo sama ładowarka przypomina tę od Gear S2. Wystarczy położyć do niej opaskę i gotowe – ładuje się.

PODSUMOWANIE

Wystarczyłoby moim zdaniem jedno zdanie podsumowania. Brzmi ono tak: Samsung Gear Fit 2 to najlepsza smartopaska na rynku. Koniec.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

A wariant tego zdania w formie bardziej rozwiniętej? Przede wszystkim jestem w pełni usatysfakcjonowany, ponieważ początkowo – przyznaję – byłem trochę sceptyczny. Wynika to z tego, że miałem już sporo smartbandów dostępnych na rynku i od licznych producentów i dopiero Garmin Fenix 3 okazał się strzałem w dziesiątkę.

Teraz oddaję Gearowi Fit 2 honor i ganię się za chwilę zwątpienia. Za nową opaską Samsunga przemawia kilka rzeczy. Przede wszystkim cena, bowiem w stosunku do tego, co oferuje GF2 otrzymujesz naprawdę dużo możliwości. To główny argument. Drugi – co do ważności – jest taki, że w końcu możesz sparować wearables Samsunga nie tylko z innymi smartfonami tego producenta. Teraz nawet jeśli masz telefon innej marki, nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z możliwości jakie daje Ci Gear Fit 2.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Do litanii zalet dodaj jeszcze bardzo dobry czas działania na jednym ładowaniu, świetną wydajność, napisany na nowo soft, który sprawdza się znakomicie. Cóż trzeba więcej? Dla kogoś, kto zaczyna swoją przygodę ze zwiększoną aktywnością fizyczną, wybór właśnie tej opaski treningowej będzie bardzo dobrą decyzją. I to niezależnie od tego, co będziesz robić. Bieganie, rowerek stacjonarny czy nawet przysiady. W każdym aspekcie Gear Fit 2 będzie Ci towarzyszyć, notując skrupulatnie wszystkie wyniki, które podejrzysz nie tylko na opasce, ale także w świetnej aplikacji S Health. Wszystko jest tu czytelne, dobrze zaprojektowane i w tej chwili stanowi komplet wręcz wymarzony dla każdego/każdej, kto/która chciał(a)by rejestrować swoje treningi.

Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Gear Fit 2 (SM-R360) – recenzja 90sekund.pl

Na koniec dodam, że kolejnym strzałem w dziesiątkę było wyposażenie opaski w GPS, który znacznie poprawił jej dokładność, a nowe funkcje, pozwalające na rejestrowanie szczegółów podczas na przykład biegu sprawia, że nic więcej nie jest Ci potrzebne. Jeśli nie chcesz wydawać dużo pieniędzy i nie potrzebne Ci są profesjonalne zegarki spod znaku Garmina czy Polara, to Gear Fit 2 w zupełności zaspokoi Twoje potrzeby. Śmiem twierdzić, że w porównaniu z niektórymi urządzeniami, produkt Samsunga radziłby sobie równie dobrze, a nawet lepiej, tak więc nie lekceważyłbym tego produktu Koreańczyków. To bardzo atrakcyjny produkt dla każdej osoby, która zaczyna lub uprawia na poziomie średniozaawansowanym jakiś sport. Urządzenie komplementarne i dopracowane. Trudno oczekiwać więcej!

  • Dzik

    Kupiłem ten sprzęt… po miesiącu wyskoczył mi pionowy pasek jakby spalony piksel. Oddany na gwarancję :(

    • BojaR

      Przykro mi, ale głowa do góry, naprawią i będzie dobrze :) Ja kiedyś kupowałem Nexusa 7 i tez po około 3-4 tygodni wysyłałem go na naprawę. Przyjechał, pochodził następny miesiąc i znów ekran padł. Poszedł na naprawę po raz drugi i… działa do dziś bez zastrzeżeń, choć minęło kilka lat :)

      • marcin

        Mi Nexusa7 naprawiali 4 razy. Dwa razy wymieniali płytę główną, baterię i głośnik.

  • Bob Minion

    Co oznacza ikonka w prawym górnym rogu? Ktoś wie? Pojawia się, opaska wibruje, po jakimś czasie znika.

    • Azaliasz

      Możliwe 2 opcje:
      1) za długi okres bezczynności (trzeba sie trochę ruszyć)
      2) powiadomienie

  • Ola

    Witam proszę napiszcie mi a co z pływaniem na jaką opcję najlepiej ustawić ja próbuje ale moze ktoś ma już sprawdone? pozdrawiam

    • BojaR

      Hej! Udało Ci się rozwiązać problem? Ja niestety nie sprawdzałem na pływalni opaski więc ciężko mi się odnieść.

  • Paulina

    Rozumiem, że to nie jest zegarek, który będzie współpracował z Androidem jak Android Wear. Jednak zależy mi na, np. dyktowaniu sms podczas jazdy samochodem i na sterowaniu z poziomu zegarka Spotify albo innych. Da się?

  • Yorg

    Jest informacja że jest już endomondo na gear fit2 ,niestety na moim telefonie samsung w aplikacji galaxy aps nie mogę jej znależć, czy jest ona dostępna na europe ?

  • Sylwia Barto

    Witam,proszę mi powiedzieć czy są możliwe w ustawieniu międzyczasy przy bieganiu?

    • BojaR

      Witaj, o ile dobrze pamiętam, nie było takiej opcji.

  • xnay

    Mam pytanie czy podczas biegania opaska pokazuje aktualne tempo w minutach/kilometr? Zastanawiam się nad właśnie tą opaską i nad Garmin Forerunner 235 i na razie nie wiem co wybrać. Teoretycznie do biegania lepszy powinien być ten Garmin, ale jak piszesz Samsung też nieźle zrobił swój produkt. Mi zależy na podstawowych informacjach z treningu biegowego, chciałbym też móc sobie później trasę biegu obejrzeć na mapach Google. I generalnie mam dylemat co wybrać z tych dwóch, cena jest sprawą drugorzędną.

    • BojaR

      Tak, w trakcie biegu jest taka informacja, aczkolwiek w porównaniu z moim Garminem Fenix 3 wyniki się różniły.

      • xnay

        Dzięki za odpowiedź. Spoglądam na urządzenia Garmin i też trochę jestem zdziwiony, że np. taki Vivoactive HR ma barometr, kompas i czujnik oświetlenia, a nie ma tego teoretycznie wyższy model Forerunner 235. Ja do samego biegania potrzebuję zegarek i się zastanawiam na ile te funkcje są niezbędne i który z tych 2 byłby lepszy. Samsung i Gear Fit to jednak trochę inny rodzaj sprzętu, wg mnie bardziej nastawiony na całodobowe śledzenie aktywności, powiadomienia z telefonu itp.

  • renata

    mam mieszane uczucia… poprzednio miałam prostego fitbit HR, który oblicza spalanie kalorii na podstawie ciągłego pomiaru tętna. Gear mierzy tętno kiedy uzna za stosowne, co jakiś czas. Bateria – porażka :( Pierwszy raz dzisiaj wyszłam w teren i zapomniałam włączyć GPS. Wykalkulował mi, że zrobiłam 4.20 km a GPS w telefonie pokazał 6.5 km i to jest prawdziwa odległość. Czy mam możliwość edytować ćwiczenie i wpisać poprawną odległość?

    • BojaR

      Wybacz dłuższy czas mojej odpowiedzi. Tętno mierzone jest rzeczywiście co jakiś czas – jest to charakterystyka tego urządzenia, w przypadku gdyby ciągle mierzyło tętno bateria była by o wiele bardziej obciążona.
      Sprawdziłem przed chwilą czy da się edytować odległość odbytego treningu, ale niestety nie znalazłem takiej opcji.

      • renata

        dzisiaj zrobiłam 32 km z pagórkami na rowerze w 2 godziny.
        Gear fit zakończył pomiar na 13 km, średnia prędkość 6,5 km/h i 480 kcal :( Chciałam mieć opaskę z gpsem to mam… Ale póki co nie mogę się do niej przyzwyczaić, bo jest bardzo zawodna. Chciałabym wiedzieć na jakiej zasadzie gear fig liczy spalanie kalorii, bo tutaj też mam wątpliwości.

        • BojaR

          Pamiętam, że przy pierwszym Gear Fit, czasami opaska również przerywała mi trening i np gdzie w rzeczywistości przebiegłem 10 km okazało się, że zliczyło mi połowę dystansu. Tak się działo, gdy np opaska była założona za luźno, ręka się poci więc sama opaska się przemieszcza. Wówczas Gear Fit potrafił przerwać mi trening, w Gear Fit 2 nie pamiętam by tak się stało.
          Być może Twój model ma jakąś wadę i warto byłoby odesłać ją do serwisu?

          • renata

            powiedzmy, że zaczynamy się tolerować, czyli gear fit 2 i ja ;) Opcję “rower górski” rozwiązałam tak: wyłączam pauzę automatyczną, wtedy opaska nie wyłącza się przy prędkości poniżej 5km/h. Wkurzające jest, że 3 km pod górę, tętno 150, pot zalewa a ON mi liczy 100 kalorii (przy mojej wadze spalam ok 200) ale za to jak zjeżdżam to nalicza kalorie 10 razy szybciej przy prędkości 40 km/h i tak mi rekompensuje. No ale to nie powinno tak być. Jakąś kompatybilną wagę z analizatorem i wifi mógłby mi ktoś polecić? może być z wyższej półki :)

        • renata

          dziś kolejne odkrycie: jazda pod dużą górkę, 4 km/h – sprzęt wykrywa pauzę. Nie ma opcji “rower górski” :( GPS wyłączył się na 17 km i nie odnalazł juź właściwej ścieżki ani prędkości. Gdzie mogę zgłaszać kolejne usterki? Może z czasem uda się usunąć chociaż część tych niedociągnięć.

      • renata

        wyrzuciłam pieniądze w błoto, to jest zwykły świecący bubel! Spalone kalorie kalkuluje jak każdy internetowy kalkulator, nie bierze pod uwagę tętna. GPS się rozłącza, nie ma opcji “rower górski”. Aplikacja SamsungHealth bardzo skomplikowana, mnóstwo opcji, a na przykład nie ma nigdzie zestawienia tygodniowego spalonych kalorii, ani w ogóle żadnych informacji na ten temat… no bubel! Ale zła jestem sama na siebie, na nikogo więcej!

        • BojaR

          Bardzo mi przykro, że tak wygląda sytuacja. Sugeruję mimo wszystko oddać opaskę do serwisu Samsunga.

  • Roman

    Kupiłem opaskę skuszony między innymi tą recenzją. Używam od przeszło dwóch miesięcy i mogę już podzielić się wrażeniami.

    Na początek mniej fajne rzeczy. Jest problem z dokładnością odwzorowania treningu. Mam u siebie 6 km trasę, którą zawsze pokonuję. Dla opaski raz jest to 5km, raz 3, a kiedyś nawet 1700 metrów… Przy czym, ciekawostka, na mapie trasa zaznaczona jest prawidłowo. Próbowałem rożnych konfiguracji. Wcześniejszego włączania modułu GPS, tak by spokojnie mogła złapać satelity, wskazywania rozpoczęcia i zakończenia treningu, zmiany celu z kilometrów na czas… i nic… Jedyne co w tym wypadku działa bez zarzutu to stoper odmierzający czas biegu. Szkoda… O wskazaniach pulsometru nie chcę się wypowiadać bo nie mam odniesienia. U mnie wskazuje maksymalnie ponad 200 uderzeń na minutę. Zaznaczam, że nie jestem żadnym sportowcem i biegam tylko rekreacyjnie. Przeprowadziłem reset do ustawień fabrycznych ale i to nie pomogło…
    Druga sprawa to jej automatyczne podświetlanie. Szkoda, że minimalny czas podświetlenia wynosi aż 15 sekund. Przydałby się około 2 sekundowy, żeby móc tylko np. sprawdzić godzinę. Jej automatyczne podświetlanie przy ruchu ręki szczególnie w nocy jest nieco wkurzające :)

    Teraz coś pozytywnego. Fajne powiadomienia, nic już Wam nie umknie. Fajny wygląd.

    • BojaR

      Dziękuje za Twoją opinię :)
      Czy te różnice w dystansie objawiają się podczas specyficznych treningów np w lesie? Czy nie ma na to reguły?
      Co do pulsometru, warto zwrócić uwagę, czy opaska jest prawidłowo założona na nadgarstku.
      W kwestii podświetlania to już kwestia samego softu, ale szczerze pisząc w żadnym tego typu urządzeniu nie spotkałem się z krótszym czasem niż 15 sek. Moim zdaniem 2 sek to jednak za mało :) O ile dobrze pamiętam, można wyłączyć podświetlanie tarczy przy ruchu ręki – na noc rozwiązanie idealne dla Ciebie.

      • Roman

        Dziękuję za odpowiedź :)
        Faktycznie trasa biegowa częściowo jest położona w lesie, choć takie nieścisłości zdarzają się też przy bieganiu na otwartym terenie. Na przykład w czasie biegania po plaży. Przy czym na mapie trasa zaznaczona jest poprawnie łącznie z informacjami o najbardziej i najmniej intensywnych częściach treningu.
        Opaski używam też jak zwykłego zegarka, stąd pisząc o 2 sekundowym podświetleniu miałem na myśli możliwość sprawdzania godziny w ciemnościach. Jak w zwykłych zegarkach. W końcu pochodzę z pokolenia,które pytane o godzinę patrzy na zegarek a nie smartfon :D
        Pozdrawiam

  • Radosław Woliński

    Zastanawiam się nad zakupem Gear Fit 2 i Moto 360 sport. Zależy mi na dodaniu do urządzenia własnej muzyki w postaci mp3 które posiadam, nie poprzez Muzykę Google na którym urządzeniu będę w stanie to zrobić? Prócz biegania i aktywności typu bieganie, pompki, brzuszki, podciąganie i spalone kalorie czy któreś z nich obsługuje ćwiczenia na siłowni typu wyciskanie hantelek? Czy któreś z urządzeń miało problemy z łącznością BT z telefonem (używam Galaxy Note 4)? Czy oba urządzenia monitorują sen automatycznie?

    • BojaR

      Ja akurat testowałem Gear Fit 2 i nie napotkałem żadnych problemów z łącznością BT. Natomiast musisz wiedzieć, że urządzenia, które wymieniłeś działają na dwóch różnych środowiskach. W przypadku gdy stawiasz na taką aktywność, którą opisujesz zdecydowanie lepiej sprawdzi się Gear Fit 2. A jeśli miałbym Ci doradzić jeszcze bardziej, to zdecydowanie postawiłbym na Gear S3 Frontier. Wiem, droższy, ale zdecydowanie jest to wg mnie najlepszy smartwatch na rynku. Nie ma lepszego.

      • Radosław Woliński

        Wiem, że są to dwie różne platformy. W moto podoba mi się okrągła koperta i AW z asystentem google. Z tym, że podobno ma on problemy z połączeniem BT ze słuchawkami, bardzo często zrywa połączenie. Dochodzi też krótsza praca na baterii, ale więcej możliwości. Niestety Gear S3 Frontier to dwukrotność mojego budżetu.

      • Radosław Woliński