Dopiero co zaczęły się targi technologiczne IFA2016 w Berlinie, a ja już stawiam zdecydowaną tezę – firmą, która ugrała na nich w tym momencie najwięcej jest bez dwóch zdań chiński tygrys – Lenovo. Produktem, który rozbija stawkę jest absolutny fenomen od tego producenta, czyli tablet Lenovo Yoga Book. Urządzenie po stokroć genialne!

Lenovo Yoga Book - 90sekund.pl

Lenovo Yoga Book – 90sekund.pl

Yoga Book to supercienkie połączenie tabletu z klasycznym notebookiem. Wystarczy o 360 stopni złożyć część klawiaturową (Halo Keyboard) na plecki, aby mieć wariant stricte tabletowy; albo otworzyć Yogę Book tak, aby pracować jak na laptopie. Zasadnicza zaleta? Yoga Book posiada innowacyjną klawiaturę, której nie ma… Bo tak naprawdę Halo Keyboard to gładka powierzchnia wyświetlająca na żądanie przyciski do wprowadzania tekstu, a jeśli tego nie chcemy, to po prostu można po tej części pisać dedykowanym rysikiem Real Pen od Wacoma. Jedno i drugie rozwiązanie wygląda i działa obłędnie!

Lenovo Yoga Book - 90sekund.pl

Lenovo Yoga Book – 90sekund.pl

Stylus rozpoznaje 2048 punktów nacisku, 100 stopni nachylenia i posiada wymienne końcówki, zatem jeśli położysz kartkę (lub stos kartek) papieru na Halo Keyboard, to możesz po niej rysować lub szkicować tak, jak tradycyjnym długopisem. Dzięki temu widzisz symultanicznie to, co notujesz lub właśnie kreślisz w tradycyjny sposób na kartce oraz w aplikacji na ekranie tabletu. Co więcej – Halo Keyboard rozbraja jedną genialną zaletą – wykorzystuje technologię haptyczną, a przyciski klawiaturowe podczas pisania emitują sprzężenie zwrotne w postaci wibracji, które pozwala minimalnie wyczuwać krawędzie klawiszy pod palcami na zupełnie gładkiej powierzchni! Ale CZAD!

Lenovo Yoga Book - 90sekund.pl

Lenovo Yoga Book – 90sekund.pl

Jak się w ten sposób pisze? Moja próba wyszła całkowicie bezbłędnie! Oczywiście na zdjęciu poniżej nie ma polskich znaków, bo domyślnie ustawiony był język angielski z takim też układem klawiatury, ale intuicyjność i szybkość wprowadzania tekstu znana z tradycyjnej klawiatury, jest w Halo Keyboard wprost niesamowita!

Lenovo Yoga Book - 90sekund.pl

Lenovo Yoga Book – 90sekund.pl

Tak – dokładnie tak wyglądają nowości, które potrafią rozpalać wyobraźnię – odważne, konkretne, dynamiczne, świeże i wielofunkcyjne. Bo Lenovo Yoga Book łączy w sobie dzięki takiemu podejściu wiele urządzeń w jednym:

  • wariant z Androidem albo z Windows 10,
  • możliwość ustawienie w pozycji namiotu do konsumpcji multimediów,
  • po złożeniu Halo Keyboard na plecki Yoga Book staje się supercienkim tabletem (9,6mm grubości, a w najwęższym miejscu – 4,05mm),
  • po otwarciu pokrywy Yoga Book przekształca się w laptopa,
  • Yoga Book może też działać, jako cyfrowy notatnik lub szkicownik.
Lenovo Yoga Book - 90sekund.pl

Lenovo Yoga Book – 90sekund.pl

Naprawdę świetne urządzenie. Wymagające pewnie jeszcze dopracowania, bo np. nie zawsze wyczuwa się klawisze pojemnościowe pod opuszkami palców, ale niewątpliwie rozwiązanie nie bojące się przełamywania schematów. Jeśli Apple ma zamiar odświeżyć swoje MacBooki, to właśnie na podobne szaleństwa liczę. Niekonwencjonalne, odważne i zmieniające lub w zasadzie rozwijające na nowo możliwości korzystania ze starych – wydawałoby się, że nie do zastąpienia – rozwiązań!

Pełen szacunek Lenovo! Byle tak dalej!

Udostępnij

O Autorze

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.

  • Podoba mi się to Lenovo bez dwóch zdań. Ja jako osobnik nie patrzący na aspekty techniczne kieruję się tym, co innowacyjne i wyróżniające od reszty sprzętu. W końcu informatykiem nie jestem.

    • Słuszna droga, chociaż hardware też jest ważny. Niemniej tutaj Lenovo robi kilka kroków przed wszystkich. Świetny sprzęt!

  • Dominik Śniegucki

    A ile cali ma przekątna?