I sądzę, że Ty też nie potrzebujesz ani smartfona ani nawet tabletu od Nokii. Postanowiłem dzisiaj zrewidować w sobie przywiązanie do tej firmy – kultywowane od lat w licznych reminiscencjach – i dość brutalnie – a zarazem szczerze – uświadomiłem sobie, że Finowie musieliby wymyślić nowego iPhone’a, aby naprawdę wrócić. Dziś co najwyżej wracaj Nokio do Espoo w Finlandii i zajmij się tym, co idzie Ci obecnie najlepiej – czyli dalszym rozwojem infrastruktury sieciowej. No chyba, że masz w rękawie pomysł na prawdziwego game changera. Ale nie oszukujmy się – nie masz i mieć nie będziesz.

Piszę o tym wszystkim, bowiem fińska legenda oficjalnie ogłosiła wczoraj, że będą z jej logo nowe smartfony i tablety. Nikt nie ma wątpliwości, że już na własnych warunkach, a nie Microsoftu, czyli na pewno z Androidem oraz bez Windowsa 10 Mobile, bowiem po okienkowej przygodzie, Finowie mają do dzisiaj traumę i niesmak w ustach… Dlatego też Nokia ma wrócić w nieco innej odsłonie…, a mianowicie produkowana pod licencjonowaną marką przez firmę HMD.

Nokia Lumia 735 - Tył - fot. 90sekund.pl

Nokia Lumia 735 – Tył – fot. 90sekund.pl

Tak – dobrze czytasz – Nokię będzie robić inne przedsiębiorstwo, a licencję na wykorzystywanie patentów, loga i technologii otrzyma od Finów na najbliższe 10 lat. Oczywiście HMD będzie płacić fińskiej firmie tantiemy z tytułu sprzedanych urządzeń i wykorzystanych rozwiązań, a przy tym sama Nokia nie będzie ponosić absolutnie żadnych kosztów związanych z produkcją nowych urządzeń. Nie dołoży do tego interesu nawet przysłowiowej złotówki. Wierzysz więc nadal, że to będzie to ta sama stara, solida i poczciwa Nokia? No nie! Naprawdę – nie!

Sądzę, że na smartfonowy sukces jest za ciasno nie tylko dla HMD, ale i wielu innych firm. Do niedawna strasznie się nakręcałem myślą, jakby to było cudownie mieć Nexusa od Nokii, albo fantazjami na temat ewentualnego powrotu giganta na rynek. I wiesz co? Zrozumiałem, że sentymentu do marki oraz kilku udanych w swoim czasie modeli, nie mogę przenosić na obecnie panujące w branży warunki. Bo moje wspomnienia sięgają modeli 3210, 3310, 6210i, czy E52. Ale to jest epoka jeszcze sprzed pierwszych smartfonowych kroków Nokii, która zanosiła się od litościwego rechotu oglądając iPhone’a.

Nokia Lumia 930 to bardzo dobrze wykonany smartfon z dbałością o detale - 90sekund.pl

Nokia Lumia 930 to bardzo dobrze wykonany smartfon z dbałością o detale – 90sekund.pl

Już dzisiaj mogę Cię zapewnić, że nowa Nokia będzie z Androidem, do tego z autorską nakładką, którą możesz pobrać, jako osobny launcher na swojego smartfona ze Sklepu Play (Z Launcher), a na dodatek nie sądzę, by miała ambicje walczyć o najwyższą półkę. Zadowoli się co najwyżej średnią i dostarczy produkty pokroju serii Honor od Huawei.

Czy to źle? Pewnie, że tak. Bo oznacza to, że pojawi się kolejny twór z systemem Android, który ani nie będzie innowacyjny, ani rewolucyjny, ani w sumie żaden. Europa i Zachód to naprawdę nasycone rynki. Jeśli zwalnia Apple, jeśli mniej sprzedaje w Chinach sam Xiaomi, to nawet jeżeli mi ktoś zapłaci, to mnie nie przekona do tego, że jednak Finowie powstaną z kolan i odrodzą się, jak Fenix z popiołów. No bo nie odrodzą! Co najwyżej trafią do Polski, Rumunii, Rosji i innych krajów Europy środkowo-wschodniej oraz na rynki rozwijające się w Indiach, Bangladeszu czy Wietnamie. I kupią je rozsentymentalizowani trzydziestokilkulatkowie, którzy wychowali się na Wężu, czyli tacy jak ja. Młode pokolenie Snapchata, do którego nawet nie śmiem się zaliczać, jest już po uszy w innej rzeczywistości i Nokia może się mu kojarzyć co najwyżej z Mapami, tak jak poprzedniemu pokoleniu kojarzyła z gumiakami.

Nokia Lumia 1520 - 90sekund.pl

Nokia Lumia 1520 – 90sekund.pl

Szczerze? Nawet nie chce mi się czekać na te modele. Bo po co? One nie będą walczyć o palmę pierwszeństwa. Jeśli już – to jak pisałem już w innym tekście – staną się składową nowego ekosystemu usług, do których będzie należało zarządzanie inteligentnym domem przez asystentów głosowych w stylu Google Home czy Amazon Echo. Brutalne? Nie – taka jest naturalna ewolucja rynku. Świat dzisiaj nie potrzebuje nowych smartfonów, a usług, które dzięki nim są w stanie realizować. Nie ma się już co podniecać telefonami, bo one cudowniejsze nie będą. Ale jeśli zostaną odpowiednio włączone w ekosystem rozwiązań dedykowanych, to zaczną odgrywać nową rolę. Jedne większą, a inne mniejszą. I nowa Nokia będzie musiała sobie w tym szeregu znaleźć miejsce, ale skoro pod podium jest tak ciasno dzisiaj, to nie sądzę, aby magia marki powaliła w przedbiegach konkurencję.

Tyle w temacie reanimowania trupów.

Udostępnij

O Autorze

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myśliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.

  • Dominik Śniegucki

    Dlatego zostawiłem sobie na pamiątkę ostatni dobry smartfon Nokii E7-00 Communicator na ostatniej wersji Symbiana ^3 Belle.

    • Kurczę, pamiętam mokre noce z powodu tego smartfona! Jezu, ile to czasu! I masz rację – nie sprzedawaj!

  • marcin michon

    wszystko pięknie i cacy, ale komunikatory poza senstymentem (sam mam 2 sztuki) nie pozwalają na komfortowe uzywanie po internecie.

    • Bo nie są już od dawna wspierane. :/

      • marcin michon

        Akurat nie to mialem na mysli. Byłem dłuuugo na E90, jak i ostatnim komunikatorze E7. Te urządzenia sprzętowo dostały za mało Ramu. Wykładały sie przy byle multi zadaniowości (jak na ich przeznaczenie !) Nic nie bylo pewnego, ani tworzenie maili, ani ładownaie stron. Były do wąskich zastosowań. E7 to juz w ogole, zrobiona z duchem czasu… śrdniowiecza.

        • marcin michon

          Przez internety, wówczas przetaczały sie debaty płaczu na ten temat. Po czasie sama Nokia (poszczególni architekci sprzetowi) przyznali racje co do oszczędnosci na Ramie (miedzy innymi)

          • Tak, zgodzę się. To wszystko prawda, nawet najlepsza optymalizacja nie pomoże, jeśli hardware jest za słaby. No i dobrze to widać nawet dzisiaj, kiedy spojrzy się na te specyfikacje.

          • marcin michon

            tym bardziej, że na etapie zapowiedzi E7 było podnoszone ogromne larum na specyfikacje sprzętową :(

          • GLOCK

            i tak i nie. weźmy takie nexusy które zawsze były wzorem optymalizacji.nawet dziś starsze nexusy wyposażone w nowe wersje systemu potraja działać mega płynnie. iPhony mają to samo…dlaczego bo system jest świetnie skrojony. fakt ze w momencie premiery zarówno nexus jak i iphone mają odpowiednie zaplecze sprzetowe ale jeśli dodamy sprzet+optymalizację to mamy produkt którego ząb czasu nie bierze tak szybko.

            w dzisiejszych produktach typo low- i midle- mamy ten problem ze producenci pchają poprodukcyjne odpady, w du…pie maja optymalizację bo to kosztuje za dużo w do flagowców sie pcha takie bebechy zeby optymalizacja sie nie przejmować…zresztą poco skoro za rok i tak wydaje sie nowego flagowca.

          • Ale to nie będzie Nokia, tylko licencjonowana nazwa. Nokia nie przyłoży nawet kija do tego projektu. Co do kwestii optymalizacji, to przede wszystkim kuleje ona z powodu przeciążonych ficzerami nakładek. No i każdy chce się wyróżniać. Wiadomo – średni segment nie ma co liczyć na aktualizacje, a ten budżetowy tym bardziej, bo to nie są produkty kluczowe. Jestem w stanie to zrozumieć dzisiaj coraz bardziej, chociaż problemów to nie rozwiązuje, a jedynie eskaluje, szczególnie w kwestii bezpieczeństwa.

          • GLOCK

            dlatego dałem nokia w “” :)
            i o to mi chodzi.wszyscy wielcy producernci mają w d…ie srdni i niski segment a producent który tego miec nie bedzie moze ugrać swoje.wspomniałem tu moto g bo amerykanie/chińczycy kupili tym miliony userów: telefon ze średniej/niskiej półki z przyzwoitymi bebechami prawie czystym softem aktualizowane niczym nexus.

            powiedz co ci daje zapup sredniaka od takiego samsunga?? nic! dostaniesz telefon o podzespołach różnych (J1 blech…) z softem którego nikt nie bedzie łatał bo zanim ty nauczysz sie obsługi swojego smartfonika samsung wypluje już 3 jego następców.a ty masz słóchawkę którą mozna uceglić odpowiednim mms-em.

          • W zeszłym tygodniu miałem kontakt z J5 – świetny smartfon w swoim segmencie. Może nawet będę miał go w testach niebawem. Kawał dobrego sprzętu. Na Samsunga bym tak nie wygrażał, on w swojej ofercie ma sklep, w którym przygotowuje liczne promocje na fajne apki. Nie wiem, czy w budżetowcach komuś się coś z tego segmentu należy, ale już średni i segment premium mają w czym wybierać. I tak być powinno.