O studencie, który miał dużo czasu i jeszcze więcej cierpliwości

Inspiracja innymi ludzi potrafi być zaskakująca i doprowadza do tego, że zbieram czasami szczękę z podłogi. Przyznam również szczerze, efekty pracy takich osób ogląda i podziwia się z czystą przyjemnością, co wielokrotnie miałem okazję przedstawiać Ci na łamach 90sekund. Co może wyjść z połączenia zdjęć z Google Maps, studenta i wspomnianej inspiracji?

Hyperlapse, jakiego jeszcze nie widziałem, a którego w teorii – jeśli masz trochę wolnego czasu i samodyscypliny – mógłbyś/mogłabyś wykonać samodzielnie. O ile nie brakuje Ci też cierpliwości, by wykonać 3305 zrzutów ekranu, obrobić je i następnie złożyć w film. Podróż przez cały świat: od Paryża przez Barcelonę, Londyn, aż po Nowy York i San Francisco. Najwyraźniej studentowi musiało się dość mocno nudzić, choć złożenie całości zabrało Matteo Archondisowi kilka dni.

Dwie doby na złożenie screenów, obróbka i montaż około tygodnia. Ta pierwsza część przypomniała mi moją zabawę, gdy zapisywałem poszczególne klatki mojej okolicy, która w rzeczywistości totalnie się zmieniła ze względu na rozbudowę dwupasmowej drogi. Bardziej dla samego siebie postanowiłem zapisać w ten sposób w pamięci i na dysku komputera, jak kiedyś wyglądał mój najbliższy świat. Cierpliwości niestety nie miałem tyle co Matteo, i pewnie będę musiał kiedyś do tego jeszcze usiąść, a tymczasem rozsiadłem się wygodnie, założyłem słuchawki i podziwiam – do czego zachęcam i Ciebie.

Źródło: petapixel

  • Marx

    fajne :)

    • Dodałbym, że nawet genialne w swojej prostocie, aczkolwiek czasochłonne.

      • BojaR

        W końcu to tylko 3305 zrzutów ekranu :D

        • Jak przeglądam bibliotekę zdjęć i zrzutów ekranu na blogu, których mamy kilkadziesiąt tysięcy, to 3305 nie rzuca mnie jakoś na kolana ;) :P

  • Twardy Pończo

    Efekt końcowy jest mega, jednak nie zgodzę się z Tobą w zagadnieniu dotyczącym braku czasu. Uważam, że problem jest w gospodarowaniu czasem, a nie w jego braku. Mógłbym teraz robić coś kreatywnego, ale niestety siedzę i przeglądam internet. Tracę czas na pisanie komentarza, straciłem go dzisiaj dużo. Jutro stracę na obiedzie u teściowej :)

    • BojaR

      Czas u teściowej nigdy nie jest stracony :P A tak serio to prawda – masz rację. Często taką wymówka jest “brak czasu” a potem okazuje się, że robi się coś zupełnie niekreatywnego. Z drugiej strony małe odmóżdżenie też czasami jest potrzebne :D

      • LinekPark

        Ta… “osuszenie” flaszeczki z teściem i już godzinki nie ma, a w tle skoki. =D

  • Limonka

    Sugerowanie, że studentowi się nudziło, bo zrobił coś na co autor tego tekstu swego czasu by nie poświęcił, jest żałosne.

    • Przecież autor powyższego tekstu wyraźnie odnosi się z podziwem do dokonania studenta. To znudzenie wrzucił bym w nawias ;).

    • BojaR

      To prawda, nie miałbym tyle cierpliwości, nawet jakby mi się nudziło, ale to akurat mi się nie zdarza ;) Poza tym nie dzieliłbym się tym filmem z Tobą gdybym miał sugerować coś negatywnego :) Takie rzeczy mogę tylko podziwiać :)

  • Jakub Jabłoński

    Przy ogromie włożonej pracy w ten film wydaje się jak by człowiek marnował swój czas ? No ale każdy coś tam robi co wywołuje zachwyt u innych.

    • BojaR

      Ja tam podziwiam, że komuś się chciało :) Tym bardziej, że mi by się…nie chciało :D