MWC2017: Honor Magic – smartfon, którego czar NIE PRYSKA!

Honor nie przestaje mnie zadziwiać. Co prawda już nie raz pochlebnie wypowiadałem się na temat submarki Huawei, ale co innego pisać o konkretnym urządzeniu z domu, gdy do dyspozycji masz tylko zdjęcia prasowe, a co innego, gdy namacalnie możesz przekonać się o efekcie końcowym. Tym razem miałem na własne oczy zobaczyć, jak świetnym urządzeniem jest Honor Magic. Zrobił na mnie fenomenalne wrażenie. Teraz już wiem, że nazwa jest w 100 procentach adekwatna do tego smartfona.

Honor Magic – 90sekund.pl

W ogóle patrząc w kontekście Huawei P10, który w założeniu ma by flagowcem firmy, nie do końca pasuje mi do tej roli. Tym bardziej, że dookoła firma ma tyle ciekawych modeli. U boku Honor prężnie rozwija skrzydła, a ich produkty właśnie na przykładzie najnowszego smartfona Huawei prezentują się moim zdaniem o wiele bardziej intrygująco. Chociażby Honor 8, który podoba mi się co raz bardziej, za każdym razem, gdy go widzę. Honor Magic zaś rozłożył mnie na łopatki, bo dawno nie widziałem tak… ślicznego smartfona! Ujmuje Cię już od pierwszej chwili, a pierwszy dotyk i kolejne z nim spędzone minuty sprawiają, że czujesz zafascynowanie tym sprzętem. W moim poprzednim tekście, nazwałem go “otoczakiem”, bo rzeczywiście jego krawędzie są zaokrąglone. Delikatnie, ze smakiem, co sprawia, że z wielką przyjemnością trzyma się go w ręce.

Honor Magic – 90sekund.pl

Na zdjęciach prasowych wydawał się dość kruchy, jednak na żywo wrażenie to mija. Upadek na pewno nie skończyłby się dobrze, jednakże Honor Magic sprawia wrażenie solidnego, co na pewno wpływa korzystnie na odbiór. Telefon nie jest przy tym duży, przypomnę – ma 5 cali – dzięki czemu komfort użytkowania jest maksymalny. Co prawda strasznie się brudzi od odcisków palców, ale wyjątkowo nie przeszkadzało mi to w trakcie, gdy z niego korzystałem, bowiem jest wykonany wręcz perfekcyjnie. Do tego idealnie czarny kolor obudowy podkreśla totalne walory estetyczne.

Honor Magic – 90sekund.pl

Wygląd to oczywiście nie wszystko. Wyposażenie Honora Magic jest równie imponujące. Rozdzielczość 2K, przy tej przekątnej wygląda wręcz idealnie, a pozostała specyfikacja w postaci procesora – Kirin 950, pamięci RAM – 4 GB, czy podwójnego aparatu sprawia, że to smartfon którego mógłbym mieć od razu. Teraz i już.

Honor Magic – 90sekund.pl

Jedynie, co mogłoby mi przeszkadzać to nakładka. Nie mogę się do niej przekonać i niestety nadal nie czuję do niej mięty. Wciąż wydaje mi się ciężka, z milionem funkcji, których i tak nie wykorzystam. Kiedy pomyślę chociażby o nowym LG UX 6.0 – sofcie, który jest naprawdę dobrze przemyślany, to mogę tylko żałować, że Chińczycy bardziej nie przyłożyli się do tego elementu. Zdaję sobie jednak sprawę, że to tylko moje preferencje i są osoby, którym taka odsłona Androida się podoba. Trzeba jednak oddać, że wszystko działa tutaj bardzo płynnie, choć prawdziwy test urządzenie przejdzie w codziennym użytkowaniu, po zainstalowaniu na przykład stu aplikacji, i regularnym wykorzystywaniu możliwości w pracy czy zabawie z multimediami.

Honor Magic – 90sekund.pl

Najlepszą informacją odnośnie Honora Magic jest jednak ta, że ma on zawitać na nasze krajowe podwórko, dzięki czemu każdy i każda z Was będzie mógł/mogła przekonać się, jak bardzo warty uwagi jest to smartfon. Co więcej, jest szansa, że nie będzie w kosmicznej cenie, co jeszcze bardziej zwiększa jego atrakcyjność. Ah! Ujął mnie Honor Magic nie na żarty! Nie wykluczam nawet, że dzisiaj jeszcze raz odwiedzę stoisko Huawei na MWC, by pozachwycać się magią tego wyjątkowego otoczaka!

  • neo

    Plecki skopali, są brzydkie.

    • BojaR

      Dlaczego tak sądzisz? Panuje tam maksymalna prostota – mi się podoba :)

      • neo

        No właśnie ta prostota, żadnych emocji. Do tego zbyt zaoblone, jak mydelniczka.
        I aparat… mogli dać jakąś otoczkę lub pasek np. w kolorze ramek. Na pewno czegoś tam brakuje ;).

        • BojaR

          Każdy ma swój gust – jasna sprawa, jednakże musiałbyś go zobaczyć na żywo :)

  • Marx

    czytam czytam i tak sobie myślę – ktoś przepisał recenzję z Galaxy S7? :D Prawie wszystko pasuje, prócz procesora i podwójnego aparatu.

    A co do ekranu – wciąż czekam aż powszechnie wejdą te nietłukące (patrz Motorola). Dopóki to się nie stanie, żaden ekran nie wzbudzi moich emocji.

    • BojaR

      Porównywałem nawet ze swoim S7 Edge jak wypadają te zaokrąglenia i to zupełnie dwie różne konstrukcje.
      A co do nietłukących się ekranów, a w zasadzie szkła które je chroni, to nie widzę przeszkód by inni producenci też korzystali z takich rozwiązań. Szkoda, że tak się nie dzieje.

      • Marx

        ale my wiemy czemu, prawda? stworzenie idealnego smartfona to byłby przecież olbrzymi błąd.

        • BojaR

          Pewnych rzeczy niestety nie przeskoczymy

  • GLOCK

    Można? można! nie wiem jaka bedzie cena ale patrząc na honor 8, p9(mówie o cenie na premierę) czy teraz p10 to myśle ze granica 3k nie zostanie przekroczona. Huawei pokazuje ze można robic dobrze za normalne pieniądze (pytanie też ile oni na tym zarabiają a na ile jest to jazda po kosztach dla zdobycia rynku-choć puki jestem klientem a nie udziałowcem Huawei to lepiej dla mnie:) ).
    tak na dobrą sprawę analizując rynek jaki sens jest kupna takiego samsunga a5 2017 skoro można mieć ciekawsze (honor 8) za ten sam hajs??

    co do EMUI-jest to temat specyficzny żeby nie powiedzieć bardzo specyficzny:) z tym ze idzie ku lepszemu. był u mnie ostatnio przedstawiciel huawei z p9 na którym chodzi chyba jeszcze testowa wersja androida-wyposażona w normalną belke poleceń na górze i szufladę z aplikacjami – uciekają od iOS:)