Kapitalna inteligentna pościel wchodzi do Twojego łóżka, a Ty będziesz z tego zadowolony/-a :D

Nowe technologie ze swoimi rozwiązaniami docierają już dosłownie wszędzie! Teraz wylądowały z Tobą w łóżku. I jeśli już teraz myślisz, że mowa będzie o kolejnym niepotrzebnym gadżecie, to wstrzymaj się i czytaj dalej, bo rozwiązanie to sprawi, że być może rozwiąże się problem, z którym wielu z nas ma do czynienia.

Twój partner uwielbia zakryć się po uszy kołdrą, kiedy Ty zrzucasz bez przerwy ją z siebie, bo jest Ci za gorąco? Brzmi znajomo? Zapewne tak, a od teraz rozwiązaniem wcale nie muszą być dwie osobne pościele. Smartduvet Breeze to… inteligentna pościel, której temperaturę możesz regulować… – tak, tak – za pomocą smartfona i specjalnej aplikacji. Dzięki czemu skończy się marudzenie, a sen zapewne będzie o wiele spokojniejszy, tym bardziej, że każda ze stron będzie mogła ustawić temperaturę pod siebie!

Pomysł tak prosty, że aż genialny, co na platformie Indiegogo zostało na tyle docenione, że na 24 dni przed zakończeniem zbiórki, twórcy mają już 654 procent potrzebnej kwoty! Jak widać zainteresowanie jest bardzo duże, a potrzeba bardzo… gorąca! ;) Co ciekawe ta sama firma jakiś czas temu zaproponowała samościelącą się pościel co spodobało mi się jeszcze bardziej. Takie udogodnienie to nie tylko zwalczanie lenistwa, ale przyznaj – ile razy zdarzało Ci się, że ktoś miał do Ciebie wpaść, a wchodząc do domu z tą osobą pomyślałeś/-aś: O cholera! Czy oby moje łóżko jest pościelone? 

Nie ma to, jak samościeląca się pościel :D

Teraz wystarczy smartfon, aplikacja i gotowe ;). Ten projekt również cieszy się ogromną popularnością, co tylko podkreśla fakt, że choć się do tego nie przyznajemy, każdy z nas ma w sobie mniejszego czy większego lenia i nie zawsze rano przed wyjściem do pracy chce mu się ścielić łóżko. Jak widać prosty patent bardzo może ułatwić życie, choć jestem przekonany, że niektórzy będą kręcić nosem i stwierdzą, że technologia znów za nas coś wykonuje, a my się przez to uwsteczniamy. A ja na to powiem tak – dzięki takim rozwiązaniom nasze życie staje się łatwiejsze, a kto nie chce – niech nie korzysta! Proste :).

Źródło, foto: indiegogokickstarter

  • LinekPark

    ¥€B@¢ prywatność już do reszty….
    Nie, nie, nie i jeszcze miliard razy nie.

    • BojaR

      Czekałem na zdecydowane głosy sprzeciwu ;) Ja akurat nie widzę tutaj ingerencji w prywatność, dla mnie to trochę tak jak wyposażenie inteligentnego domu, no chyba że pościel ma jakąś ukrytą kamerę :D

      • LinekPark

        =D
        Za dużo danych już oddajemy, a z tym czymś będzie jeszcze więcej. Inteligentne w domu niech pozostaną ludzie, kamery na kablu, bez neta i tyle.

        • Jerzy Jabłoński

          Z inteligencją niektórych ludzi też różnie bywa :D Ale zgadzam się – prywatność to nie tylko kamerki, ale także dane na temat tego co, gdzie i kiedy się robi. Nawet jeżeli te dane są anonimizowane, to mimo wszystko oddaje się informacje na temat tego co się robi.