Mam za sobą niejednego Nexusa i na każdym eksperymentowałem z systemem Android i różnymi jego odsłonami. Ten poradnik przygotowałem w oparciu o smartfona LG Nexus 5, którego posiadam, i na którym z powodzeniem zainstalowałem właśnie kolejną betę Androida L. Poniżej przedstawiam 17 kroków, które należy wykonać, aby zakończyć powodzeniem całą akcję. Nie powinno to zająć więcej niż 1-2h, w zależności od tego, jaką macie wprawę. Na początek zachęcam do wykonania kopii zapasowej danych, bowiem przy instalowaniu Androida L tracimy bezpowrotnie obecną/poprzednią wersję systemu oraz wszystkie pliki, aplikacje, zdjęcia itp. Operacji nie można cofnąć!

Pamiętajcie, że wszystkie zmiany wykonujecie na własną odpowiedzialność, a niniejszy poradnik służy jedynie celom edukacyjnym. Jeśli zdecydujecie się podjąć jakiekolwiek działania, to wyłącznie na własne ryzyko. Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia sprzętu.

1. Wpierw pobieracie najnowszą edycję systemu Android L Developer Preview z tej strony. Są tam wyłącznie dwie wersje przeznaczone dla LG Nexusa 5 oraz Asus Nexusa 7 II Wi-Fi.

Z tej strony należy pobrać aktualną wersję systemu Android L w dostępnej wersji deweloperskiej - 90sekund.pl

Z tej strony należy pobrać aktualną wersję systemu Android L w dostępnej wersji deweloperskiej – 90sekund.pl

2. Następnie ściągacie dwa pliki. Pierwszy to aktualne sterowniki USB dla Windowsa, drugi to narzędzia Android SDK Slim.

3. W kolejnym kroku w swoim LG Nexusie 5 wchodzicie do menu, tam wybieracie Ustawienia, dalej Opcje programistyczne (aby je włączyć należy siedmiokrotnie tapnąć w Numer kompilacji systemu Android w Informacjach o telefonie) i tam włączacie Debugowanie USB.

4. Następnie podłączacie smartfona do komputera poprzez USB.

5. Jeśli w Nexusie 5 pojawi się komunikat proszący o potwierdzenie zgody na debugowanie z Waszym komputerem, to zaznaczmy opcję, że pozwalamy i zatwierdzamy.

6. Wracamy do komputera. Najlepiej utworzyć sobie gdzieś na dysku (ja to zwykle robię na Pulpicie) folder, do którego wrzucimy pobrane sterowniki USB, narzędzia Android SDK oraz paczkę z systemem Android L Developer Preview. Kiedy mamy już wszystko w jednym miejscu: rozpakowujemy folder ze sterownikami USB.

7. Otwieramy Komputer (we wcześniejszych wersjach Windowsa – Mój Komputer), w pustym polu wciskamy prawy klawisz myszy, wybieramy Właściwości, następnie Manager Urządzeń, i na górze rozwijamy listę Android Device. Urządzenie, które nam się pojawi na liście klikamy prawym klawiszem myszy i wybieramy Aktualizuj oprogramowanie sterownika…, a w dalszej kolejności ręcznie wskazujemy folder z pobraną i rozpakowaną przez nas przed chwilą paczką sterowników do USB.

Manager Urządzeń w systemie Windows 7 - 90sekund.pl

Manager Urządzeń w systemie Windows 7 – 90sekund.pl

8. OK, teraz wypakowujemy Android SDK Slim.

9. Wypakowujemy archiwum z systemem Android L. Wszystkie wypakowane pliki powinny wyglądać tak, jak poniżej, w jednym folderze:

Tak powinien wyglądać folder z wypakowanymi plikami przy instalacji Androida L - 90sekund.pl

Tak powinien wyglądać folder z wypakowanymi plikami przy instalacji Androida L – 90sekund.pl

10. Wchodzimy do rozpakowanego folderu z AndroidSDKSlim. Otwieramy kolejne foldery, aż dojdziemy do Platform Tools. Po wejściu do niego wciskamy klawisz SHIFT i jednocześnie klikamy prawym przyciskiem myszy, a z menu wybieramy Otwórz okno polecenia tutaj.

android-l-folder-win7-android-sdk

11. Otworzy się Okno wiersza poleceń. Następnie wpisujemy: adb reboot bootloader (tak, jak poniżej):

Okno wiersza poleceń - 90sekund.pl

Okno wiersza poleceń – 90sekund.pl

Jeśli pojawi się error, to włączacie Nexusa 5 w trybie Bootloadera. W tym celu wyłączcie smartfona (nie odpinajcie go od komputera), a następnie włączcie przytrzymując przez kilka sekund równocześnie przyciski włączania oraz regulacji głośności.

Tak wygląda Bootloader - LG Nexus 5 - 90sekund.pl

Tak wygląda odblokowany Bootloader – LG Nexus 5 – 90sekund.pl

12. Na dole widnieje informacja LOCK STATE – ulocked lub locked, która informuje, czy macie zablokowany bootloader. Jeśli jest zablokowany, to na komputerze w otwartym oknie wiersza poleceń wpisujecie: fastboot oem unlock. UWAGA – w tym miejscu możecie utracić gwarancję czyniąc ten krok. Można to oczywiście cofnąć, ale gdyby przy instalacji Androida L smartfon się posypał i nie było możliwe przywrócenie stanu fabrycznego, to w serwisie mogą (ale nie muszą) być kłopoty z gwarancyjną naprawą. Wszystko zależy od serwisu. Niestety nie wiem, jaki LG w Polsce ma stosunek do takich eksperymentów.

13. Na ekranie smartfona wyświetli się menu z informacją o ryzyku związanym z odblokowaniem Bootloadera. Aby potwierdzić przyciskami regulacji głośności – góra/dół  wybieracie Yes, a następnie przyciskiem włączania telefonu zatwierdzacie wybór.

Jeśli jesteśmy pewni, że chcemy odblokować Bootloader, wybieramy regulacją głośności Yes i potwierdzamy przyciskiem włączania - 90sekund.pl

Jeśli jesteśmy pewni, że chcemy odblokować Bootloader, wybieramy regulacją głośności Yes i potwierdzamy przyciskiem włączania – 90sekund.pl

14. Wówczas wrócicie do menu głównego Bootloadera, a LOCK STATE zmieni się na unlocked. Czekacie, aż zniknie zielony komunikat pod spodem: erasing… Po zakończeniu akcji na komputerze pojawi się informacja w oknie wiersza poleceń, że wszystko przebiegło bez problemów w postaci zwykłego OKAY. Finished, total time itp. Wciskamy dowolny klawisz i okno znika.

15. Wchodzimy na komputerze do folderu z Androidem. W moim przypadku to: hammerhead-lpv81c-preview-15580494. Tam zaznaczamy i kopiujemy wszystkie pliki i wrzucamy je do AndroidSDKSlim -> Android-SDK-Windows i folderu: Platform tools.

16. Wracamy do okna wiersza poleceń i piszemy: flash-all Wciskamy ENTER i zaczynamy przygodę!

Po udanym flashowaniu w Oknie wiersza poleceń zobaczycie potwierdzenie w postaci jednego słowa - OKAY :) - 90sekund.pl

Po udanym flashowaniu w Oknie wiersza poleceń zobaczycie potwierdzenie w postaci jednego słowa – OKAY :) – 90sekund.pl

17. W ciągu najbliższych 5-10 minut Wasz LG Nexus 5 będzie się włączał, wyłączał, migotał ekran itd., aż przeprowadzone zostaną wszystkie czynności związane z flashowaniem Androida L. W oknie wiersza poleceń cały czas możecie obserwować postęp działania. Oczywiście nie dotykamy w tym czasie smartfona i komputera; nie wolno z telefonu korzystać: ani samemu odłączać, włączać czy wyłączać. Grzecznie czekamy, aż uruchomi się smartfon z nowym systemem, a w wierszu poleceń pojawi się komunikat FINISHED

Android L na LG Nexusie 5 - 90sekund.pl

Android L na LG Nexusie 5 (na zdjęciu pierwsza beta) – 90sekund.pl

I oto macie Androida L Developer Preview na pokładzie :) Życzę miłej zabawy :)

PS. pierwsze uruchomienie może trwać znacznie dłużej, ok. 5-10 minut, zatem nie panikujcie, spokojnie czekajcie do pełnego włączenia się smatfona! Pytania? Zapraszam do komentarzy. Jako, że całość wykonałem wyłącznie na LG Nexusie 5, zatem najlepiej jeśli będą kierowane od użytkowników posiadających to urządzenie. Oczywiście postaram się odpowiedzieć na wszystkie, nawet jeśli nie macie Nexusów :)

Źródło: C4Etech

Udostępnij

O Autorze

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myśliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.

  • ko_sz

    Jak już wcześniej wspomniałem pod wpisem LG G2 vs Nexus 5, wymieniałem ostatecznie G2 na Nexusa i posiadam go już od 1,5 tygodnia. Bajka. Może i bateria gorsza, ale jakoś tego nie odczułem. Naprawdę jestem zadowolony, poczynając od przyjemnej obudowy, a kończąc na błyskawicznym działaniu całego oprogramowania. No i oczywiście nie mogłem się powstrzymać od instalacji “elki”, więc od soboty jestem również w posiadaniu tej wersji systemu. Nie byłem na tyle cierpliwy aby doczekać się Twojego wpisu:) Ale fajnie, że się pojawił. Wszystko śmiga bez problemu. Na razie z żadnymi aplikacjami nie mam problemu. System działa płynnie i błyskawicznie. Material Design jest naprawdę świetny. Podoba mi się to co zrobili z ekranem blokady i belką powiadomień. Polecam zarówno Nexusa jak i instalację “elki”. To naprawdę miłe doświadczenia:)

    • Świetnie, że się przesiadłeś :) Z moich obserwacji wygląda, że obecna odsłona Androida L Dev Prev jest mniej stabilna od poprzedniej. A co do baterii, to znika u mnie w żarłocznym tempie :/ W użytku jest u mnie za to powerbank, który sprawdza się teraz idealnie.

      • ko_sz

        Pewnie masz większe doświadczenie, ja dopiero mam 4 dzień;) ale w porównaniu z wcześniej użytkowanym Kitkacie na tym Nexusie, to w moim przypadku jak na razie tylko poprawa. Dojeżdżam codziennie do roboty pociągiem, więc mam też jak go trochę przetestować;) Zawsze mam włączone wifi lub LTE i GPS. Np. zaobserwowałem, że pod odłączeniu od gniazdka przy włączonym WiFi, synchronizacji i gps, tel przy wygaszonym ekranie przez ponad 2 godzinny nie zszedł z żadnej kreski, bateria 100%. Dzisiaj np. wstałem (jak na co dzień;)) o 4.45, odłączyłem tel i do 5.45 (z dokładnością;)) gdy dotarłem na pkp, to w między czasie miałem najpierw włączone Wifi (i jak zwykle ciągła synchronizacja, gps), pisałem sms, wychodząc z domu szedłem z Runtastic, LTE i GPS oraz słuchałem muzy. To wszystko przez tą godzinę zjadło mi 1% z baterii. Myślę, że to dobry wynik;) Potem jazda pociągiem (GPS i LTE włączone – na mojej trasie często gubi i szuka zasięg, przełącza się na 3G, itp., itd – co ma wpływ na baterię) 2 godziny filmu (ostatnie 2 odcinki serialu Fargo – swoją drogą genialny serial:)) i kończę na pkp w Poznaniu z baterią na poziome 70%. W porównaniu z dotychczasowym użytkowaniem widzę poprawę o ok. 15%. Wcześniej kończyłem na w Poznaniu z baterią na poziomie ok. 55%. Tyle na razie z dotychczasowych obserwacji. Aha, może się mylę, ale wydaje mi się, że ładowanie bezprzewodowe działa szybciej na Nexus 5 niż na wcześniej używanym G2.

  • Noe51

    Czy po wykonaniu w/w kroków celem instalacji L’ki, w momencie wypuszczenia oficjalnej wersji będę mógł zrobić aktualizację przez OTA czy będzie potrzeba znowu wgrania paczki tym sposobem co napisałeś?

    • Nie ma na to w tej chwili jednoznacznej odpowiedzi i wie to najlepiej pewnie tylko sam Google. Obecnie zainstalowałem drugą odsłonę deweloperskiej wersji Androida L i trzeba było do tego flashować N5, nie można było przeprowadzić zwykłej aktualizacji np. przez OTA. Ale ja mam co tydzień nowy smartfon lub tablet w testach, więc jak dla mnie, to żaden problem częste przywracanie ustawień i konfigurowanie wszystkiego od nowa. Zresztą profesja wymaga ode mnie posiadania w miarę aktualnych wersji poszczególnych rozwiązań, ale rozumiem, że dla Ciebie to istotny punkt.

      • ko_sz

        Jest już v2 “elki”?

        • Tak, ale nie polecam instalacji, u mnie trochę kiepsko się zachowuje, nie działa udostępnianie Internetu, czasami mimo włączonej transmisji danych nie pracuje Internet, rozłącza się z przyłączonymi sieciami WiFi.

      • ko_sz

        Rozumiem, że jeżeli v2 chciałbym wgrać, to wystarczy to zrobić od kroku nr 15/16? Po prostu zładować od nowa nowy obraz? Zrobić przed tym reset do fabrycznych?

        • dokładnie, trzeba ponownie flashować system. Zresztą to jest ta wersja Androida L, która pojawia się w moim poradniku, więc sprawdź, czy już jej nie masz. W informacjach o telefonie na samym dole Numer kompilacji. Nowa to LPV81C, ale zaznaczam u mnie jest awaryjna, a z perspektywy zwykłego użytkownika zmian właściwie nie zauważyłem

          • ko_sz

            Od razu sprawdziłem sprawę po Twoim powyższym komentarzu:) Mam poprzedni nr kompilacji. Obraz nowej wersji systemu już jest na dysku:) Po robocie się tym zajmę:) Jak ja lubię takie smaczki;) Dzięki za info! W aktualnościach był news o nowej kompilacji?:)

          • nie, wyłapałem w jakimś serwisie technologicznym, ale nie mogę teraz tego nigdzie wykopać. Życzę udanej zabawy, ale ja nie jestem zadowolony, nawet zastanawiam się, czy nie wrócić do poprzedniej wersji L. No, ale może niebawem będzie kolejne, bardziej stabilne wydanie ;)

          • ko_sz

            O, to zapaliłeś mi pomarańczowe światełko :) Ale w sumie jak nie spróbuję to się nie dowiem;) Czyli idę w stronę zielonego… ;) Jakby co, to androidpolice coś o tym pisało: http://www.androidpolice.com/2014/08/07/google-posts-updated-android-l-preview-images-for-nexus-7-razor-and-nexus-5-hammerhead/

          • O, dzięki za link. Tak, jak w tym tekście – zmian nie ma wielkich, więc nie wiem, czy jest sens ryzykować. Ja zadowolony byłem dużo bardziej wcześniej, ale ogólnie zdanie na temat AL mam bardzo dobre. Rozumiem, że to beta ;) więc zaciskam poślady i jadę dalej ;)

          • ko_sz

            Nie ma sprawy. Doczytałem teraz i faktycznie niewiele się zmienia. Jeszcze się zastanowię ;) No mi AL bardzo przypasował i teraz nie wyobrażam sobie np. powrotu do Kitkata;) Jak wezmą sobie wszystko do serca i naprawdę go dopracują, to jest faktycznie na co czekać i ciężko z tego “wysiedzieć”;) I stąd te eksperymenty…;)

          • Hahaha, no rozumiem, ale tutaj rzeczywiście nie ma wielkiej różnicy pomiędzy jedną elką i drugą ;)

          • ko_sz

            hmm, skutecznie ostudzasz moje emocje;) Może poczekam do kolejnej wersji? Oby to nie była już finalna, bo to oznacza jeszcze trochę czekania, a w między czasie coś by się jeszcze przydało;) Jedno mnie zastanawia. Na belce, jak są skróty do ustawień, to np. wystarczy dotknąć ikonę wifi i włącza lub wyłącza, ale np. dane pakietowe, to przechodzi do ustawień. Też tak ma? Dla mnie to nielogiczne…

          • Tak, też tak mam, ale zauważ, że jak dotkniesz napis z nazwą swojej sieci WiFi, to również przejdziesz do odpowiedniego menu w Ustawieniach

          • ko_sz

            O, fakt. Widocznie dotychczas nie trafiałem w napis Wifi:) Szkoda z tym pakietem danych, że tak jest. Niepotrzebne zamieszanie. Dziwi mnie to. Do poprawy!:)

          • Ja mam spory dystans do takich drobiazgów. To naprawdę wersja beta i to bardzo wczesna. Dla mnie liczy się najbardziej, że to bardzo stabilny i szybki system jak na tego typu edycję. Gdyby wady mi przeszkadzały, wróciłbym do KK, ale póki co nie ma na to szans ;) No chyba, że problemy z udostępnianiem WiFi będą tak notoryczne, jak teraz, bo jednak trochę z tego korzystam.

          • ko_sz

            Tethering’u jeszcze nie miałem okazji sprawdzać. Muszę przetestować. Masz rację, trochę człowiek za wiele oczekuje od rozwijanego systemu. I racja, że trzeba przyznać jak na taką wczesną wersję działa nad wyraz dobrze. Na razie tylko aplikacja audioteki mi nie działa;) Ale mam zastępczą do słuchania, więc luz:) Mi te drobiazgi też nie przeszkadzają, nie aż tak aby wrócić do KK;) Będę cierpliwy! Material Design cieszy oko i nowe funkcje skutecznie mnie utwierdzają do pozostania, nawet na wczesnej wersji systemu.

  • Pingback: TAK ma wyglądać TO ma mieć w środku Nexus 6 (X) od Motoroli! | 90sekund.pl()

  • Skrzyniolski

    Czy da się wrócić do androida 4.4?

    • Tak, ale też się to będzie wiązało z rootowaniem i utratą wszystkich danych

      • Andrzej Ficek

        Nie widzę obrazów do pobrania na stronce…:/

        • Tak, coś się zmieniło. Jeśli Ci zależy, to mogę poszukać gdzieś tej elki u siebie i udostępnię Ci ją z jakiegoś Dropboxa. O ile mam oczywiście, bo robiłem niedawno trochę porządków ;)

          • Andrzej Ficek

            Już znalazłem ;-)

          • michal

            mozliwe ze dalej nie moge pobrac elki na N5 ktora juz dawno mam na N4 …. ? :///////

          • Już jest dostępny Lollipop, zatem Androida L nie trzeba pobierać, bo był tylko wersją developerską. Natomiast można samemu wgrać z powyższym poradnikiem pobrany obraz Lollipopa z tego miejsca: https://developers.google.com/android/nexus/images

          • michal

            no tak tylko ja nie mam akt zadnej … ;/ pisze ze moj system jest akt … a mam 4.4 w nexusie 5 ktorego kupiłem pod 5.0.1 … gdzie mog nexus 4 ma to juz od 2 mscy ;/

          • Witam serdecznie – i co – pojawiła się ta aktualizacja?

          • Andrzej Ficek

            oj wszystko jest możliwe ;D

  • Pingback: Nareszcie mam swojego „lizaka” – Android Lollipop vs Android KitKat | 90sekund.pl()