Ile potrzebujesz pamięci RAM w swoim smartfonie?

Kilka lat temu gdy kupowałem komputer stacjonarny, byłem strasznie podjarany, że będę miał AŻ 4 GB pamięci RAM. Wtedy to był kosmos. Cały wirtualny świat gier pod moimi stopami. Oczywiście nie biorąc pod uwagę innych peryferiów, niemniej 4 GB to ilość, która robiła wrażenie! Nie upłynęło zbyt wiele wody w rzece i… teraz to na nikim to nie robi wrażenia, nawet w odpowiednikach mobilnych kości. Gdzie jest w takim razie granica? I czy na serio potrzeba aż 8 GB pamięci operacyjnej w smartfonie?

Samsung Galaxy S7 (SM-G935) - recenzja 90sekund.pl
Samsung Galaxy S7 (SM-G935) – 90sekund.pl

Zanim zacznę odpowiadać sobie na pytania, krótko dlaczego o tym wspominam. Samsung bowiem chwali się nowymi kośćmi LPDDR4, które mają pojemność właśnie 8 GB. Wielkość takiego modułu to raptem 15x15x1 mm. Taki jak Twój paznokieć. Spójrz na swój palec i pomyśl ile mocy mieści się na takiej przestrzeni. Żeby jeszcze lepiej to zobrazować – nowa pamieć Samsunga jest dwa razy szybsza niż pamięć DDR4 2133 stosowana w komputerach. Komos! Tylko, że pytanie brzmi – po co Samsungowi, aż tak potężna pamięć?

Po pierwsze. Pokaz siły i możliwości. Narzekasz często, że Samsung ma tak drogie smartfony? No m.in. tutaj masz po części odpowiedź. Samsung nie tylko produkuje kości pamięci, ale także robi badania, testuje, sprawdza, projektuje. A to wszystko kosztuje. Efekt jest taki, jak widać. Smartfony Koreańczyków za chwilę będą wyposażone w 8 GB pamięci RAM i wydajnościowo pozamiatają, choć znajdzie się zawsze małe “ale” lecz o tym za chwilę.

Samsung Galaxy S7 i Gear VR czyli wirtualna rzeczywistość - 90sekund.pl
Samsung Galaxy S7 i Gear VR czyli wirtualna rzeczywistość – 90sekund.pl

Po drugie. Wirtualna rzeczywistość. Zacznę może od końca. Plotkuje się o wyświetlaczu o rozdzielczości 4K w flagowcach. Przy tak małej powierzchni ekranu, potrzeba do tego odpowiedniej mocy. A jak duża rozdzielczość to wirtualna rzeczywistość. Do niej trzeba również odpowiednich podzespołów, tak by obraz był płynny, a smartfony były w stanie sprostać takiej ilości pikseli i przetwarzanych informacji.

Mamy argumenty przemawiające za tak dużą ilością pamięci w telefonach Samsunga. Pojawiają się jednak wątpliwości. Owszem – przy odpowiednio zoptymalizowanym sofcie taka ilość RAM-u to niezwykły przywilej. Pod warunkiem, że oprogramowanie rzeczywiście jest dobrze napisane. Nakładka Samsunga TouchWiz, choć wielokrotnie odchudzana, wciąż potrzebuje dużej ilości pamięci operacyjnej, by działała tak jak działa – czyli płynnie. Obawiam się, że wsadzenie 8GB RAM do np. Galaxy S8 spowoduje, że 1/3 – jak nie połowę – będzie zabierał właśnie system. Jeśli tak miałoby być to na co mi tyle pamięci? Najmocniejszy iPhone – przypomnę – ma raptem 3 GB RAM i w testach wydajnościowych pozamiatał wszystkich. Oczywiście wpływa na to szereg innych rzeczy, ale to pokazuje, jak można pięknie zoptymalizować system. Świat Androida niestety jest pod tym kątem daleko w tyle.

Samsung Galaxy S7 (SM-G935) TouchWiz - recenzja 90sekund.pl
Samsung Galaxy S7 (SM-G935) TouchWiz – 90sekund.pl

Dlatego też takie informacje z jednej strony mnie cieszą. Tempo rozwoju jest naprawdę godne podziwu, możliwości są przy tym ogromne i mało kto wykorzysta taką moc w swoich urządzeniach mobilnych. Martwi mnie jednak to, że takie podzespoły potrzebują kolejnych wydajnych komponentów, bo często przeciążony soft szuka dodatkowych zasobów, by działać w miarę znośnie.

Jakie są odpowiedzi na moje postawione pytania? Granica? W tej chwili jeszcze daleko przed nami i to jest świetne. A czy naprawdę potrzeba nam 8 GB RAM i więcej w smartfonie? Tutaj już odpowiedź taka jednoznaczna nie jest.

Źródło: businesswire

  • Myślę, że masz rację wyłącznie połowicznie. Z Twojego tekstu wynika, jakby smartfony były wciąż telefonami komórkowymi. A od lat nimi nie są. Smartfony, to urządzenia komputerowe i jako takie należy o nich myśleć. Sam zwróciłeś uwagę, że przyszłością jest VR, a jak on wygląda w FHD i zwykłym Cardboardzie – doskonale wiemy. A skoro tak, to potrzeba mocnych komponentów – ekranu, procesora, RAM-u.

    W pewnym sensie ten tekst jest na zasadzie – czy naprawdę potrzebujesz 150-metrowego domu? Jak pokazuje życie – zmieścisz się nawet w 25-metrowej kawalerce. Ale komfort mieszkania na dużej powierzchni jest całkowicie inny, prawda? I nie musisz wcale efektywnie wykorzystywać każdego metra. Możesz cieszyć się po prostu przestrzenią.

    Idąc tym tokiem myślenia, jestem pewien, że podobne pytanie będziesz stawiać za 2-3 lata, zastanawiając się, czy Twój smartfon potrzebuje 16GB RAM?

    • BojaR

      Owszem 150 metrowe mieszkanie to większy komfort, ale jeśli jest zagracone i ciężko się w nim poruszać to komfort spada. Dlatego są sytuacje kiedy lepiej mieć 25 metrów ale urządzone przytulnie w którym panuje porządek ;)

      • No tak, Ty meblujesz. Tak samo, jak instalujesz aplikacje. Sam decydujesz, czy zagracisz smartfona. Wtedy i 150GB RAM Ci nie wystarczy ;). Ja myślę o przyszłości, usługach, które już teraz są lwią częścią pracy ze smartfonem, a to generuje potrzebę multizadaniowości. Na słabych zasobach może i da się znośnie pracować z jedną apką, ale nie z dwoma i więcej.