IFA2017: [WIDEO] Acer i jego nowy Chromebook 15 robią MOCNE wrażenie na żywo!

Miałem już okazję na IFA2017 w Berlinie trzymać w dłoniach Chromebooka 15 od Acera. Wykonany z aluminium, ze sporym wyświetlaczem, z kapitalnymi kątami widzenia i napędzany niezłym układem od Intela. Taki sprzęt nie może pracować wolno, a co więcej – jednoznacznie konotuje, że jego przeznaczeniem są multimedia. Jak dołożysz do tego działający androidowy Sklep Play, to wychodzi na to, że masz przed nosem rzeczywiście mocnego gracza do… zabawy! Aaa, i na żywo prezentuje się znacznie lepiej!

 

 

  • Jerzy Jabłoński

    E, no nie przesadzajmy. Chromebook do zabawy? Zupełnie jakby nieskończone chińskie grindery ze sklepu Google można było nazwać grami. Chromebooki to sprzęt edukacyjny i od biedy do wykonywania prostych prac. To się nie zmieni dopóki nie będzie można na ChromeOS odpalić aplikacji graficznych, CADów, środowisk programistycznych. Albo gier jak Wiedźmin czy inna Automata ;) Nie ma co zaklinać rzeczywistości – jeżeli ktoś chce czegoś więcej niż filmy (jak tam z kodekami), proste gry, podstawowe narzędzia biurowe czy programowanie w chmurze to jest Windows, długo nic, OS Apple’a, Linux a potem to już tylko wielka pustka.

    Chromebooki są coraz fajniejsze sprzętowo i wzorniczo, ale to nie zastąpi oprogramowania. Moje najlepsze laptopy są jednocześnie najbrzydsze i najcięższe.

    • RA

      Bez przesady z tym wymyślaniem czego to chromebooki nie zrobią. Jak zapłacisz, to możesz mieć profesjonalne programy z Citrixa, VMware czy od Della. U mnie w pracy magazynier pracuje z Citrixem w przeglądarce IE. Mógłby to samo robić na chromebooku.

      Po drugie, to po kiego wuja zwykłemu użytkownikowi potrzebne CAD-y i PS-y? Otworzyłby taki program i jeszcze szybciej by go zamknął z powodu ogromu funkcji. Teraz na chromebookach będzie miał aplikacje z Androida, włączy jakiś prosty program, amatorsko obrobi sobie zdjęcia przez gotowe filtry, ma ogrom aplikacji multimedialnych, współpraca z chromecastem, programy biurowe, poczta, dedykowane apki do konsumpcji treści, jakieś gry itp…

      Ma to windows, ma tę prostotę, bezpieczeństwo, bewawaryjność i długą pracę na baterii za stosunkowo niewielkie pieniądze?

      • Jerzy Jabłoński

        Wszystko to co zrobisz na Chromebooku, zrobisz na Windowsie. Owszem, nie będzie gierek od Playa, ale to akurat niewielka strata – zresztą i tak najlepiej się nimi ogłupiać na komórce bo pod komórki są pisane.

        Na dodatek na Windowsie zrobisz wiele innych rzeczy jeżeli będziesz miał taką potrzebę – za pomocą płatnych lub bezpłatnych aplikacji których jest multum. I to za podobne pieniądze, bo Chromebooki są w Polsce drogie. Z wisienką na torcie w postaci możliwości pracy gdziekolwiek (jeżeli pracuje się na aplikacjach, a nie w chmurze) co w wypadku Chromebooka nie jest takie oczywiste bo nagle się okaże że wifi nie ma, zasięg się gubi i bida, można sobie zamiast na dokument Worda popatrzeć na komunikat z Google Docs że jest się offline.

        Jedyną przewagą Chromebooków nad lapkami z Windowsem jest czas pracy. Rozumiem, że Chromebooki mają swoich fanów, sam swego czasu sporo siedziałem na ChromeOS. Ale nie zmienia to faktu, że to system-wydmuszka skrojony pod określone potrzeby i poza nimi jest po prostu kiepski.

        • @jerzy_jab_o_ski:disqus sądzę, że @romanbrzeszczykiewicz:disqus ma jednak więcej racji. Nie chodzi o to, że zrobisz to na komputerze z Windowsem. W ogóle o Windowsa tutaj nie chodzi, ale o nowe perspektywy, które jednak przed Chrome OS są. Wystarczy większy Chromebook, z mocniejszymi bebechami, lepszym ekranem i już – możesz korzystać z zasobów rezerwowanych dla innych maszyn właśnie tutaj. Mnie to przekonuje nawet, tyle że to nie do końca to, co ja sam chcę na Chromebookach robić. Ale kierunek jest dla mnie czytelny i ta możliwość takiego właśnie użycia, jest nie tylko wizją, ale już – jak trafnie @RA to ujął – realną opcją do zrealizowania, bo cytując go: “(…) po kiego wuja zwykłemu użytkownikowi potrzebne CAD-y i PS-y? Otworzyłby taki program i jeszcze szybciej by go zamknął z powodu ogromu funkcji. Teraz na chromebookach będzie miał aplikacje z Androida, włączy jakiś prosty program, amatorsko obrobi sobie zdjęcia przez gotowe filtry, ma ogrom aplikacji multimedialnych, współpraca z chromecastem, programy biurowe, poczta, dedykowane apki do konsumpcji treści, jakieś gry itp…”.

  • Adrian Widerski

    Ja się pytam, dlaczego Google tak niewiele sił poświęca na rozwój ChromeOS…. Przecież gdyby dało się na tym uruchomić bardziej zaawansowane oprogramowanie (aplikacje graficzne, soft programistyczny, terminal, serwer http itd) to bym nawet nie spojrzał w kierunku drogich jak diabli Maków. A tak, muszę poważnie rozważyć zakup Maka.

    • A coś z rodziny Surface? Ja póki co nie myślę o komputerach Apple – to, co robi MS z Surface, przeszło moje wszelkie oczekiwania!

      • Adrian Widerski

        Mam Surface Pro. Ale nadal Windows to nie Unix :/

      • Mam Surface 4 Pro i jest to świetna maszyna, ale cierpi na pewne błędy związane z systemem.
        Od strony hardware, to wysoka klasa.

        • A co konkretnie masz na myśli z tych wad?

          • Przede wszystkim problemy z wybudzaniem. Zdarza się, że nie można go wybudzić przyciskiem zasilania, a są takie momenty, że sam wybudzi się w nocy.
            To chyba najbardziej mnie wkurza. Aktualizacje nie rozwiązują problemu. Chyba czas na reinstalację.

          • Zdecydowanie, można to zrobić bez utraty danych. Ja nie spotkałem się z takim problemem, a trochę już tych urządzeń miałem.

          • Mam jeszcze Acera mobilnego 13,3″ i również pojawia się ten sam problem. Na pewno nie jest to kwestia jakiegoś softu, bo używane są w innych celach. Kilku znajomych też ma taki problem.
            Przy zamkniętej pokrywie, po przejściu w stan uśpienia, potrafi wybudzić się w środku nocy :)

  • booz

    jest jakaś cena w PL? :)

    • Niestety wątpię, by w Polsce był nawet dostępny, a co dopiero cena w złotówkach. Przyjdzie pewnie ciągnąć z US lub UK…