Na wczorajszej konferencji Google ogłosił oficjalne wejście do Polski systemu płatności zbliżeniowych, do których wykorzystuje się smartfony. Jest to niezwykle wygodny sposób robienia zakupów. Sam – o czym pisałem już TUTAJ i TUTAJ – korzystałem do tej pory z bardzo podobnego rozwiązania. I, tak – polubiłem się z ultramobilnym płaceniem za zakupy! Ale Android Pay idzie jeszcze dalej, bowiem pozwala na dużo, dużo więcej… Chociaż nie wszystko jeszcze u nas działa…

Oto, co musisz wiedzieć o Android Pay w Polsce:

  1. Smartfon musi mieć NFC – żeby dokonać płatności zbliżeniowych potrzebujesz smartfona z modułem NFC (Near Field Communication). Ma go każdy smartfon z półki premium, jak flagowe LG G5, Huawei P9, Xperie X oraz Z, czy Samsungi z serii Galaxy S i Note. W średniej półce cenowej moduł ten jest w prawie każdym smartfonie, ale… warto przyjrzeć się specyfikacji swojego urządzenia. Najczęściej NFC znajduje się na pleckach telefonu, mniej więcej na środku, ale są odchyły od normy. Np. mój Nexus 6P od Huawei ma ten chip ukryty pod szkłem ochronnym w górnym pasku, zaraz obok aparatu. Jeszcze inaczej robi Sony, który np. w Xperii XZ umieścił NFC na froncie, w lewym górnym narożniku telefonu. Jeśli więc do tej pory nie korzystałeś/-aś z dobrodziejstw tegoż modułu, warto rzucić okiem do instrukcji obsługi.
    Android Pay - fot. Google

    Android Pay – fot. Google

  2. Smartfon musi pracować co najmniej z Androidem 4.4 KitKat – dla mnie to nie kłopot, bo mam zawsze najświeższy system na swoim smartfonie, bowiem pracuję w takiej, a nie innej branży. Ale łatwo wyobrazić mi sobie, że jeśli przyszło Ci przedłużać umowę przed około dwóch laty, to nadal może być to dyskusyjne, czy w Twoim urządzeniu jest KitKat. Najprościej sprawdzisz to w następujący sposób: w menu z aplikacjami wybierz Ustawienia (najczęściej ikona koła zębatego), przewiń zawartość do samego dołu, gdzie powinieneś/powinnaś znaleźć pozycję Informacje o telefonie. Tam jest odpowiedź na to nurtujące pytanie!
  3. W smartfonie musi być zainstalowana aplikacja Android Pay. Pobierzesz ją ze Sklepu Google Play pod TYM linkiem.
  4. Musisz posiadać konto w jednym z tych banków:
  • BZ WBK
  • Alior Bank
  • T-Mobile Bankowe 

Google obiecuje, że już wkrótce do tej stawki dołączy mBank, chociaż jestem bardzo zdziwiony, że jeszcze go tutaj nie ma, skoro był to do niedawna jeden z pionierów bankowości elektronicznej w Polsce. Od pewnego czasu mam co do tego zastrzeżenia, i właśnie dołożono do tego kolejną cegiełkę, niemniej trzymam za słowo!

5. Musisz posiadać kartę VISA lub MasterCard. I punkt ten łączy się również z powyższym, bowiem to jeden z obsługujących Android Pay banków, taką kartę musi Ci wydać. Spokojnie, masz ją na pewno w portfelu, bowiem to ten sam plastik, którego używasz na co dzień do płacenia w sklepach. Wystarczy, że w aplikacji Android Pay dodasz kartę do swojego cyfrowego portfela i gotowe – możesz już korzystać!

Android Pay - 90sekund.pl

Android Pay – 90sekund.pl

6. Gdzie zapłacisz korzystać z Android Pay? Odpowiedź jest banalnie prosta, chociaż nie dla wszystkich oczywista. Otóż Google poinformował, że w popularnych sklepach typu Carrefour, czy Rossmann lub kawiarniach, takich jak Costa Coffee. Ponadto płacić można w 400 tys. punktów płatniczych, które obsługują karty MasterCard i VISA, czyli w praktyce wszędzie. Zapłacisz więc za zakupy w Lidlu lub Netto, ale też w swoim ulubionym spożywczaku na osiedlu; za paliwo na stacjach Shell, BP, Orlen, czy za jedzenie w KFC, McDonalds lub w lubianej przez siebie restauracji czy też pizzerii. Nie ma rozróżnienia na obiekt. Dodajesz kartę i płacisz tam, gdzie jest terminal obsługujący płatności zbliżeniowe.

7. Jak zapłacić smartfonem z Android Pay? Jeszcze banalniej, aniżeli można to sobie wyobrazić. Wyjmujesz smartfona z kieszeni, odblokowujesz, przykładasz do terminala – voila! – zapłacone!

8. Jakie jeszcze zalety drzemią w usłudze Google Android Pay? To dobre pytanie, bo odpowiedź na nie jest jeszcze lepsza ;).

  • Już wkrótce z Android Pay zapłacisz za zakupy w Internecie, np. na Allegro, czy na Ceneo. To jedna z zalet.
  • Druga jest taka, że z Android Pay będziesz mógł/mogła płacić za usługi typu Uber czy iTaxi, a więc za usługi mobilne. Jest to możliwe, bowiem Google nawiązał współpracę z dostawcami obsługującymi te płatności na terenie naszego kraju, a zatem m.in. z popularnym PayU, FirstData, WorldPay.
  • Trzeci plus, to możliwość dodania z czasem kart lojalnościowych.
Android Pay - fot. Google

Android Pay – fot. Google

Reasumując – wszystko w jednym miejscu. Dostępne od ręki i bez większych problemów. Nawet dodanie karty jest banalnie proste, bowiem wystarczy, że po uruchomieniu aplikacji Android Pay zeskanujesz ją aparatem swojego smartfona i wszystkie dane zostaną uzupełnione w telefonicznym formularzu z automatu. Naprawdę banalne i wygodne! Czy można jeszcze prościej?

Źródło: google

Udostępnij

O Autorze

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.

  • ko_sz

    Super sprawa. Mam nadzieję, że zakres banków się rozszerzy. Swoją drogą mam pytanie czy może ktoś z Was się orientuje o co kaman. W ustawieniach tel (Nexus 5, Android 6.0.1) mam opcję „dotknij i zapłać” w sekcji „urządzenie”. Gdy wchodzę, to mam do wyboru „Płatność domyślna” i gdy klikam to mam do wyboru „adroid Pay” lub „ING”. Mój bank to ING i mam zainstalowaną aplikację ING. Coś wiecie o co tutaj chodzi? Z tym wyborem mojego banku jako opcji do płatności?

    • Tak, chodzi o to, że smartfon prosi Cię o deklarację, z jakich płatności zbliżeniowych chcesz korzystać domyślnie. Ja u siebie mam akurat BZWBK.

      • ko_sz

        Już się ucieszyłem, że jest opcja, ale potem emocje opadły ;) Dziwię się, że ING tak szybko nie weszło z Google. Cóż, trzeba poczekać.

        • Ja się dziwię, że mBank pozwala na siebie tak długo czekać…

          • ko_sz

            Fakt, taki Bank nie powinien sobie na to pozwolić. Ci, którzy mieli być pionierem bankowości mobilnej. Mi się z tym nie kojarzą…

          • Mi też, a zauważ, że mają genialną apkę mobilną, której rośnie lista wad, jak np. brak możliwości zasilenia karty przedpłaconej.

          • ko_sz

            I zawsze w takich sytuacjach zastanawiam się co musiało się wydarzyć, albo jacy ludzie zmienić, że z pozycji reformatora przechodzisz w ogon za konkurencją. Z resztą dotyczyć to wiele wielkich firm. Gdzieś tożsamość się gubi albo brak pomysłu na siebie. Czasami łatwiej jest stworzyć coś nowego, innowacyjnego, a trudniej ten trend rozwoju utrzymać, rozwijać i dalej być przykładem. mBank to zatracił.

          • Twoja i moja opinia, to nie jedyne jeśli idzie o ten bank. A szczerze im zawsze kibicowałem. Jestem z nimi od… chyba samego początku w Polsce. Pamiętam doskonale, jaką nieufność budził wokół moich znajomych mBank, przyzwyczajonych do betonu w skostniałych instytucjach, które wyglądem samej siedziby przywodziły Kafkowski klimat, a co dopiero załatwiać tam jakiekolwiek sprawy. Ale mBank nabierał rozpędu i naprawdę zaskakiwał. Coś, jak Play wśród innych sieci komórkowych. Zasadniczo korzystam z ich apki bardzo często, ale widzę coraz większy zastój.

          • ko_sz

            No i szkoda, że tego potencjału nie wykorzystali. Od czasu ich startu, tak jak piszesz, kiedy wywracali rynek banków do góry nogami (ale jak to, bank bez oddziałów?!) wiele się zmieniło, w szczególności w ujęciu technologicznym i nie podołali tym zmianom. Tzn. nie tak aby dalej utrzymać pozycję pioniera mobilnego. To oni z tym zaczynali, ale przespali główne rewolucje mobilne. Skupili się na dużym rebrandingu, ale skończyło się bardziej na wizualnym odbiorze niż na konkretnych, kolejnych innowacyjnych rozwiązaniach. Na co dzień mam trochę z tym wspólnego, robiłem projekty np. z Legimi czy Beyond lub Five app, spółką Mateusza Mach, o którym ostatnio było trochę głośno i widzę jak bardzo trzeba być teraz na przód, ile trzeba mieć opracowanych (strategicznie!) rozwiązań już teraz, a które mają potencjał przyszłościowy (niektóre rozwiązania dopiero są w planach wdrożenia i wciąż będą miały potencjał innowacyjny). Pragmatyzm! Tego mBankowi zabrało.

  • Dominik Śniegucki

    Hmm, aby płacić za Ubera nie trzeba mieć Android Pay. Przecież dodaje się kartę w aplikacji i już. Obojętnie jakiego banku.

    Tak z ciekawości chciałem dodać do Android Pay moja kartę z banku którego nie ma na liście, a aplikacja poinformowała mnie że już do konta Google mam przypisaną kartę płatniczą. Jeszcze nie sprawdziłem czy mogę płacić.

    Ale myślałem że AP nie będzie potrzebowało banku do współpracy tylko będzie działało jak płacenie w GP czy w Uberze tyle że zblizeniowo.

    • Wiem, mi też to trochę zepsuło humor, bo właśnie liczyłem również na to, że dodajesz dowolną kartę i już. Miałem nawet w planie zrobić tak z dwoma kartami:jedna przedpłacona, a druga wirtualna – ale one póki co się nie łapią. Pierwsza bo z mBanku,a druga, bo nie można podejrzeć w żaden sposób całego numeru karty (nawet, jeśli jesteś jej właścicielem) ani też numeru CVV.

  • Javanek

    Podczas płacenia wymagane jest żeby telefon miał dostęp do internetu?

    • Jeszcze nie wiem, ale sprawdzę i dam znać! Dziś wybieram się na większe zakupy, to przetestuję!

      • gom1

        Nie ma takiej potrzeby. Sprawdzałem (tryb samolotowy) :-)

  • AndrzejF

    Michał, rozumiem że to taka sama usługa jak istniejące od pewnego czasu płatności mobilne w BZWBK, a to co ewentualnie będzie więcej opisałeś w pkt. 8 ?

  • Karol4lo

    Zainstalowałem na Xperii Z3 i faktycznie dodanie karty do systemu banalnie proste. Pytanie moje jest takie, czy smartwatche (mam Lg Urbana 2nd) będą też obsługiwały Google Pay?
    Po zainstalowaniu apki w Xperii, nie widzę w Urbanie ikonki GooglePay
    Na reklamie ostatniego Samsunga Gear widziałem, jak gościu płacił „zegarkiem”
    Pozdrawiam

    • Kłaniam się! Doskonałe pytanie! Sam od rana się nad tą kwestią zastanawiam. W specyfikacji Urbane 2 widzę, że jest NFC, ale to Google musi przygotować wariant Android Pay pracujący z poziomu zegarka, tak aby możliwe było płacenie smartwatchem.

      • Karol4lo

        Po pierwszych transakcjach zrobionych Xperią dochodzę do wniosku, że powoli portfel przejdzie do lamusa. Mam w Aliorze ustawionego BLIKa, więc także telefonem kasę z bankomatu wpłacam (chyba najbezpieczniejsza forma wypłaty). Jeżeli jeszcze Lg zacznie poważnie wspierać 2-go Urbana (aktualizacje z błędami), to nawet tylko ten świetny SmartWatch wystarczy (połączony ze smartfonem przez „chmurę”), by chodzić po mieście bez portfela.

  • Karol4lo

    No i chyba pierwsze problemy ! Jak już pisałem wyżej, w pierwszym dniu wszystko przechodziło przez terminal ok, w dniu dzisiejszym już mi odrzuciło transakcję (karta przypisana do Android Pay zbliżeniowo przeszła). Pani ekspedientka powiedziała, że jestem już kolejnym klientem, który w tym dniu próbował bezskutecznie płacić smartfonem. Mam nadzieję, że to przejściowe problemy. Dobrze, że jeszcze nie rozstałem się z tradycyjnym portfelem, o czym pisałem wcześniej :-D

    • Pierwsze koty za płoty – jak to mawiają. Nowa usługa wymaga pewnie doszlifowania. Ale skoro ludzie masowo płacą, to sądzę, że szybko potencjalne kłopoty zostaną rozwiązane!